ISLAMBLOG

Wszystko o ISLAMIE

 

Zastępca stałego przedstawiciela Pakistanu przy ONZ twierdzi, że „islamofobia” eskaluje do rozmiarów pandemii

utworzone przez | lut 12, 2022 | Wiadomości | 27 Komentarze

Termin „islamofobia” jest nieuprawnionym połączeniem dwóch odrębnych zjawisk: zbrodni przeciwko niewinnym muzułmanom lub dyskryminacji wobec nich, z których żadna nie jest nigdy uzasadniona, oraz uczciwej analizy ideologii dżihadu, która jest zawsze konieczna. Islamskie grupy wsparcia i ich lewicowi sojusznicy od lat nalegają, aby taka analiza również stanowiła „islamofobię”. I chcą ją uciszyć i zmusić Zachód do przyjęcia tego, co w istocie jest „prawem szariatu”.

Możesz zobaczyć program Khana w jego słowach: „instytucjonalne podejrzenia i strach przed muzułmanami i tymi, których uważa się za muzułmanów, eskalowały do ​​rozmiarów epidemii”.

Podejrzenia i strach są złe, martwienie się terroryzmem jest złe a troska ta musi być kryminalizowana.

Jeśli Khan naprawdę chciał uwolnić świat od „islamofobii” rozumianej jako podejrzliwość i strach przed muzułmanami, powinien uwolnić świat od terroryzmu dżihadu. To by natychmiast zakończyło „islamofobię”.

„Islamofobia eskalująca do rozmiarów pandemii, ostrzega Pakistan”, Anwar Iqbal, Dawn, 10 lutego 2022 r.:

NARODY ZJEDNOCZONE: Pakistan wezwał społeczność międzynarodową do skupienia się na zwalczaniu narastającego zjawiska islamofobii, które obecnie stanowi część manifestów skrajnie prawicowych i neofaszystowskich partii w kilku krajach.

„Jesteśmy świadkami globalnego odrodzenia się nietolerancji, dyskryminacji, rasizmu, negatywnych stereotypów i przemocy wobec osób ze względu na religię lub przekonania” – ostrzegł ambasador Aamir Khan, zastępca stałego przedstawiciela Pakistanu przy ONZ.

Przemawiając we wtorek po południu na spotkaniu Sojuszu Cywilizacji ONZ (UNAOC) w Nowym Jorku, ambasador Khan powiedział, że chociaż żadna społeczność religijna nie była „odporna na taką dyskryminację, szczególnie niepokojącym trendem jest globalne odrodzenie się islamofobii”.

Powiedział, że to główny powód do niepokoju muzułmanów na całym świecie. Zapożyczając cytat z raportu ONZ na temat wolności religii i przekonań, ambasador Khan wskazał, że „instytucjonalna podejrzliwość i strach przed muzułmanami i tymi, których uważa się za muzułmanów, eskalowały do ​​rozmiarów epidemii”.

W 2005 r. niektórzy członkowie ONZ założyli Sojusz Cywilizacji, aby zmniejszyć napięcia między światem muzułmańskim a Zachodem, które gwałtownie narosły po atakach terrorystycznych z 11 września w Stanach Zjednoczonych.

Jednym z głównych celów tego Sojuszu było propagowanie wzajemnego szacunku dla wszystkich kultur, tradycji i przekonań religijnych oraz służenie jako platforma do pokonywania rozbieżności i tarcia, zwłaszcza między Zachodem a islamem.

W jednym ze swoich kluczowych dokumentów — „Wezwaniu do wzajemnego szacunku” — sojusz z „głęboką troską” odnotował rosnące napięcia i nietolerancję wywołane publikacją satyrycznych karykatur.

Dokument zauważa, że ​​muzułmanie uważają te obraźliwe i głęboko obraźliwe, a takie podżegające karykatury prowokują również akty przemocy wobec niewinnych cywilów, atakowanych za samą religię, przekonania lub pochodzenie etniczne. Dokument wzywa do wzajemnego poszanowania wszystkich religii i przekonań oraz do pielęgnowania kultury braterstwa i pokoju.

W niedawnym oświadczeniu prezydent Rosji Władimir Putin również podkreślił tę kwestię, mówiąc, że obrażanie proroka nie liczy się jako wolność słowa. Było to raczej „naruszenie wolności religijnej i pogwałcenie świętych uczuć ludzi wyznających islam”, dodał….

W ostatnich latach kluczowi światowi przywódcy i urzędnicy ONZ, w tym Sekretarz Generalny, podkreślali wagę wspólnego rozwiązywania problemu islamofobii.

JIHADWATCH