ISLAMBLOG

Wszystko o ISLAMIE

 

Właśnie wtedy, gdy myślałeś, że świat nie może stać się bardziej idiotyczny…

utworzone przez | gru 3, 2021 | Wiadomości | 4 Komentarze

Oto najnowsza część powieści „Annały Głupoty”:

Inkluzywność: komisarz europejski nie zaleca już używania słów ‘Boże Narodzenie’ oraz ‘chrześcijańskich imion’”.

Przetłumaczone z „Inclusivité: une commissaire européenne recommande de ne plus utiliser „Noël”, les noms „chrétiens” et le masculin”, Valuers Actuelles, 29 listopada 2021

Pod koniec października europejska komisarz ds. równości Helena Dalli uruchomiła wewnętrzny przewodnik dotyczący komunikacji integracyjnej. Zakazuje w nim wielu wyrażeń uznanych za stygmatyzujące ze względu na płeć, tożsamość seksualną, pochodzenie etniczne lub kulturę, jak ujawnił włoski dziennik Il Giornale w niedzielę (28 listopada). Zalecenia te mają na celu „odzwierciedlenie różnorodności” i walkę z „stereotypami głęboko zakorzenionymi w zachowaniu indywidualnym i zbiorowym”. 😂

Jednym ze „stereotypów”, jakie mają rasiści, jest to, że wielu czarnych ma nazwiska takie jak „Dequan”, „Lashonda” i „Takeesha”. Aby więc zwalczyć ten stereotyp, wszystkie takie nazwy powinny zostać zakazane. Nie ma sensu dawać białym rasistom wodę na ich młyn.

Używanie włoskich nazw gangsterów w filmach o mafii po prostu wzmacnia stereotypy dotyczące „włosko-amerykańskich” przestępców. Jedynym rozwiązaniem jest upewnienie się, że żadne włoskie nazwiska nie są używane dla członków mafii. „Henry” i „Charles” są dopuszczalne jako imiona gangsterskie, ale „Enrico” i „Carlo” nie. Żaden gangster mafijny nie powinien być pokazywany ani gotujący, ani jedzący talerz makaronu. Nie należy również wspominać o czosnku.

Podobnie w filmie o meksykańskich handlarzach narkotykami, ich nazwiska nie mogą nikogo skłonić do myślenia, że ​​są w jakikolwiek sposób „Meksykanami”. To byłoby niesprawiedliwe, ponieważ takie nazwy tylko wzmocniłyby „stereotyp”, który zbyt wielu z nas bezmyślnie akceptuje. Nadaj im imiona takie jak „Randolph”, „James” i „Alice”. Pod żadnym pozorem, żaden meksykański handlarz narkotyków nie powinien nazywać się „El Chapo”, „El Gordo” lub „El Mata Amigos”. 😅

Ogólnie rzecz biorąc raport sugeruje że nikogo nie należy identyfikować na podstawie jego specyfiki lub w sposób, który może być obraźliwy. Na przykład użycie formy męskiej „domyślnie” powinno być zabronione, a zwrot grzecznościowy „Szanowny Panie lub Pani” powinien zostać zastąpiony przez „Drogi Kolego”. Nie należy również używać terminów związanych z płcią, takich jak „robotnicy”. Ponieważ dokument, wewnętrzny przewodnik Dalli jest napisany w języku angielskim, niektóre zalecenia nie mają zastosowania do innych języków. Tekst stanowi również, że nigdy nie należy „sugerować” orientacji seksualnej danej osoby a nawet jej tożsamości płciowej. Podobnie uważa, że odniesienie się do elementów kultury chrześcijańskiej „zakłada, że wszyscy ludzie są chrześcijanami”. Dlatego zaleca usunięcie odniesienia do Bożego Narodzenia i wypowiadania takich słów jak „święta”. Według Komisarza imiona takie jak „Maryja” czy „Jan” powinny być zakazane.🤣

Ale jak możesz napisać powiedzmy, list motywacyjny do pracy akademickiej i wykorzystać jako pozdrowienie — jak zaleca Helena Dalli — „Drogi Kolego”? Nie jesteś jeszcze niczyim „kolegą” – o to właśnie się starasz – i użycie tego powitania byłoby po prostu niezrozumiałe i prawdopodobnie zmniejszyłoby twoje szanse na zatrudnienie.

Ale co zrobimy kiedy przychodzimy powiedzmy na ślub, gdzie nie ma wystarczająco „inkluzywnego” skupienia się na „mężu” i „żonie”?

Popraw tekst.

„Czy bierzesz tego mężczyznę za swojego prawnie poślubionego męża” powinno zamiast tego brzmieć „Czy bierzesz tego mężczyznę lub kobietę, lub innego niebinarnego, za swojego legalnego, poślubionego męża lub żonę, lub innego niebinarnego”? W końcu dobrym pomysłem może być podanie jednego słowa, które może odnosić się zarówno do „męża”, jak i „żony”. 

Używanie „męskiej” formy „domyślnie” powinno według Heleny Dalli, unijnej komisarz ds. równości zakazane! Należy zrobić wszystko na rzecz uczynienia świata lepszym miejscem poprzez wymazanie wszelkich różnic. 😣

Twierdzenie że odniesienie do „elementów kultury chrześcijańskiej” z konieczności „zakłada, że ​​wszyscy ludzie są chrześcijanami”, jest zupełnym nonsensem. Jeśli wspomnę o „buddach z Bamiyan”, czy to czyni mnie winnym założenia, że ​​„wszyscy ludzie są buddystami”? Jeśli napiszę, że „święto Diwali jest inaczej obchodzone przez hinduistów, dżinistów, sikhów i buddystów, tworząc bogaty gobelin tradycji kulturowych i obyczajów”, czy tym samym zakładam, że każdy na świecie jest albo „Hindu, dżinem, sikhem, czy buddyjski”? Jeśli wspominam „Chanukę” lub menorę albo pokazuję na YouTube lekcję „jak kręcić dreidlem”, czy zakładam, że wszyscy na świecie są „Żydami”? Czy należy wyeliminować wszelkie odniesienia do Biblii, ponieważ takie odniesienia byłyby niedopuszczalne, jako „zbyt chrześcijańskie” lub zbyt „judeo-chrześcijańskie”? Z pewnością nie możemy tego mieć w naszym nowym wspaniałym świecie, w którym są takie stworzenia jak Helena Dalli. Rzeczywiście, skoro sama Biblia jest czcigodnym narzędziem tego, co obecnie uznajemy za seksizm, dlaczego nie wyjść poza zakaz czytania Biblii i nie uczynić z posiadania samej księgi przestępstwa?

Helena Dalli, potężna komisarz UE, uważa, że ​​musimy pozbyć się ze świata nazwisk, które są zbyt powiązane z chrześcijaństwem. Jako przykłady imion, których nie wolno już używać, podaje „Maryja” i „Jan”. Ale to tylko nazwy, które pierwsze przychodzą na myśl. Musimy pozbyć się także innych imion śmierdzących chrześcijaństwem, takich jak „Piotr”, „Szymon”, „Tomasz”, „Józef”, „Marta”, itp …

Ale dlaczego Helena Dalli nie wspomina o konieczności zniesienia nazw „zbyt związanych” z religią islamu? Dlaczego „Mary” i „John” mają zostać wyeliminowane, ale „Mohammed” i jego wiele wariantów — Mahmoud, Ahmad, Muhammad, Magomed, Mahmad, Mehmet, Mamadou, Muhammadu, Mahamed, Mohamad, Mohamed, Mohammad itd. tolerowane w UE? Helena Dalli powinna dostarczyć nam listę nazwisk, które jej zdaniem są niedopuszczalnie powiązane z religiami innymi niż chrześcijaństwo, jedyną wiarą, o której wspomina, i do której wydaje się żywić głęboką niechęć. Wtedy możemy zabrać się za blokowanie również tych nazw.

Jest również przeciwna wzmiance o samym słowie „Boże Narodzenie”.

Nawet wyrażenie „kolonizacja Marsa” jest uważane za negatywne, ponieważ przypominałoby kolonializm i powinno zostać zastąpione wyrażeniem „wysyłanie ludzi na Marsa”. Raport [Heleny Dalli] również opowiada się za formą pozytywnej dyskryminacji. Sugeruje nie zwoływanie grup roboczych, w których reprezentowana jest tylko jedna płeć.  Helena Dalli była już krytykowana za kampanię polemiczną „Wolność z hidżabem” i udział w kampanii stowarzyszeń islamistycznych.

To będzie fascynujące zobaczyć, czy komisarz UE zdoła sprawić, by każda grupa robocza w UE była „zróżnicowana ze względu na płeć”. Jak taka zasada będzie działać w praktyce, szczególnie w przypadku muzułmanów, których nierówne traktowanie mężczyzn i kobiet jest usankcjonowane w samym Koranie i którzy nalegają nawet na oddzielenie mężczyzn od kobiet w meczecie?

Werset w Koranie – 4:34 – daje mężom prawo do „bicia” żon, jeśli nawet podejrzewają je o „nieposłuszeństwo”. Honorowe zabójstwa przez muzułmańskich mężczyzn ich żon, córek, sióstr i synowych. O mizoginii islamu świadczy też fakt, że świadectwo muzułmanki jest warte tylko połowę tego, co mężczyzny, a córka dziedziczy tylko połowę tego, co otrzymuje syn. Czy Helena Dalli będzie w stanie zmusić muzułmańskich mężczyzn do włączania kobiet do swoich spotkań? Podejrzewam, że nawet nie spróbuje. Jej pragnienie narzucenia wszelkiego rodzaju restrykcji na „religie” kończy się tym, że stosuje swoje pozbawione humoru i dziwaczne ograniczenia tylko w jednej religii – chrześcijaństwie.

Myślisz że jej idiotyzm zostanie odrzucony przez wszystkich którzy zachowali rozum, że myślący świat powstanie i będzie śmiał się i szydził z Heleny Dalli. Ale ona nie jest tylko jakąś wariatką z Hyde Park Corner, jest komisarzem UE ds. równości szans. Nie tylko trzeba się z niej śmiać ale należy ją natychmiast zwolnić ze swojej pozycji. Niech ktoś ją wywali na zbity pysk!