Zaznacz stronę
Gdzie zachodzi słońce ?

Gdzie zachodzi słońce ?

Badanie tradycyjnego muzułmańskiego poglądu na temat ciał niebieskich

Sam Shamoun i Jochen Katz

Allah w swoim Koranie naucza że słońce zachodzi w błotnistej kałuży. W tym artykule chcielibyśmy się odnieść do tej sprawy i wyjaśnić wszystko dokładnie oraz włączyć komentarze różnych muzułmańskich uczonych którzy starają się zaprzeczyć że tak naprawdę naucza Koran.

Zanim zaczniemy omawiać tę kwestię, musimy wyjaśnić że stwierdzenia dotyczące wschodu lub zachodu słońca same w sobie nie dowodzą że osoba lub autor wyznawał błędne poglądy lub popełnił błąd naukowy. Można zasadnie argumentować, że dana osoba lub autor posługuje się mową potoczną, językiem potocznym lub tak zwanym językiem fenomenologicznym. Z punktu widzenia osoby która patrzy na słońce z ziemi, wydaje się, że słońce rzeczywiście wschodzi i zachodzi. W rzeczywistości nawet dzisiaj, przy całej naszej zaawansowanej wiedzy naukowej, wciąż odnosimy się do wschodu i zachodu słońca.

W związku z tym starożytna książka lub pisarz mógł nie mieć na celu przekazywania faktycznych zjawisk naukowych, opisując słońce jako wschodzące lub zachodzące, tak samo jak dzisiejsi meteorolodzy czy dziennikarze nie wypowiadają się naukowo odnosząc się do wschodu i zachodu słońca.

Powiedziawszy to uważamy że autor Koranu nie używał języka fenomenologicznego opisując słońce. W Koranie znajdują się wskazówki które pokazują że autor nie mówił po prostu z punktu widzenia osoby patrzącej w górę na słońce z ziemi, ale w rzeczywistości wierzył, że słońce wschodzi i zachodzi. Te wskazówki znajdują się w surze 18:86 i 90. To właśnie do tych fragmentów się teraz zwracamy aby zademonstrować nasze stanowisko.

Po pierwsze nie wszystkie tłumaczenia mówią że słońce zachodzi w błotnistej kałuży. Niektóre tłumaczenia sury 18:86 mówią o zachodzie słońca w czarnym morzu. Porównaj następujące tłumaczenia:

A kiedy dotarł do zachodu słońca, to zobaczył, że ono schodzi do jakiegoś błotnistego źródła; a przy nim napotkał jakiś lud. Powiedzieliśmy: “O Zu`l-Karnajnie Albo ukarzesz ich, albo też postąpisz względem nich pięknie.” Aż kiedy doszedł do wschodu słońca, spostrzegł, iż ono wschodzi nad ludem, nad którym me rozpostarliśmy za która by go przed nim chroniła. 18:86,90  Józef Bielawski

Aż gdy dotarł do miejsca, w którym zachodziło słońce, zastał je widoczne w czarnym morzu, a przy nim zastał lud. Powiedzieliśmy: O Zulqarnain! albo daj im karę, albo wyświadcz im korzyść… Aż do czasu, gdy dotarł do krainy wschodzącego słońca, zastał je wzrastające na lud, któremu nie daliśmy schronienia;  Sura 18:86, 90 Shakir

Aż do chwili, gdy dotarł do miejsca zachodzenia słońca, znalazł je zostawione w źródle mętnej wody: w pobliżu niego znalazł Lud: Powiedzieliśmy: „O Zul-qarnain! (Masz władzę) albo ukarać ich, albo aby traktować ich z życzliwością ”… Aż gdy przyszedł do wschodu słońca, zastał je wschodzące na lud, któremu My nie zapewniliśmy żadnej ochrony przed słońcem. 18:86,90 Yusuf Ali

Ponadto według źródeł muzułmańskich istniała odmienna interpretacja w której niektóre wersje Koranu mówiły o zachodzie słońca w źródle ciepłej wody; więcej na ten temat poniżej.

Wracając do omawianego problemu zwróć uwagę że tekst nie mówi że słońce wydawało się że zachodzi w morzu czy źródle/kałuży. Tekst wyraźnie mówi, że Zul-Qarnain znalazł miejsce w którym słońce faktycznie zachodzi i wschodzi.

Ponieważ Ziemia jest kulą, a Słońce jest oddalone o miliony kilometrów od Ziemi (średnio 150 milionów kilometrów w ciągu roku), słońce zawsze wydaje się zachodzić daleko, gdzieś na horyzoncie lub za horyzontem. W języku fenomenologicznym nadal można mówić o „miejscu, w którym zachodzi słońce” gdy robi się to z punktu widzenia kogoś kto jest daleko od tego miejsca. Na przykład podróżny mógłby powiedzieć, że zmierza w kierunku „miejsca, w którym zachodzi słońce”. Jednak Koran wykracza poza to co jest możliwe w języku fenomenologicznym gdy stwierdza że Zul-Qarnain dotarł do miejsca w którym zachodzi słońce, czyli Koran mówi o człowieku który przybył do miejsca zachodu słońca. Takie stwierdzenie jest błędne w jakimkolwiek języku ponieważ takiego miejsca na ziemi nie ma. Jest to poważny błąd który został wprowadzony do Koranu ponieważ autor pomylił legendę z dosłowną i historyczną prawdą.

Co ciekawe, Ibn Ishaq w swoim Sirat Rasulullah umieścił wiersz skomponowany przez poetę Tubbę który mówi:

Przede mną Dhu’l-Qarnayn był muzułmaninem Podbici królowie tłoczyli się na jego dworze, Rządził Wschodem i Zachodem, ale szukał Wiedza prawdziwa od uczonego mędrca. Widzial gdzie slonce opada z widoku. W kałuży błota wypełnionym szlamem. Przed nim Bilqis siostra mojego ojca Rządzcie nimi, zanim nadzieja do niej przyjdzie.) (Alfred Guillaume, The Life of Muhammad [Oxford University Press, Karachi, dziesiąte wydanie 1995], strona 12)

Biorąc te poezje dosłownie Mahomet dokonał plagiatu i dołączył ją do swojego tak zwanego objawienia od Allaha.

Zwróć uwagę że w poemacie przed powstaniem islamu używa się słowa muzułmanin. To albo sugeruje że wiersz został wyprodukowany (wymyślony przez muzułmanów po tym jak Mahomet ogłosił się prorokiem) albo że termin ten był już używany przed czasami Mahometa. Jeśli to drugie to dostarcza dalszych dowodów na to że Mahomet przejął idee różnych grup religijnych swoich czasów błędnie zakładając że terminy te zostały wyznaczone lub objawione przez Boga. Następnie zaczął używać tego terminu w odniesieniu do biblijnych proroków błędnie zakładając że tak się nazywali lub byli tak postrzegani.

To nie jedyne miejsce w którym Koran wspomina o zachodzie i wschodzie słońca:

I tak My pokazaliśmy Abrahamowi królestwo niebios i ziemi, aby był on między tymi, którzy posiadają pewność w wierze. A kiedy okryła go ciemna noc, zobaczył gwiazdę i powiedział: “To jest mój Pan!” A kiedy ona zaszła na zachodzie, on powiedział: “Ja nie kocham tych, którzy zachodzą.” A kiedy zobaczył księżyc wschodzący, powiedział: “To jest mój Pan!” Ale kiedy zniknął na zachodzie, powiedział: “Jeśli mój Pan nie poprowadzi mnie drogą prostą, to z pewnością będę w liczbie błądzących!” A kiedy zobaczył słońce wschodzące, powiedział: “To jest mój Pan! On jest największy!” Lecz kiedy ono zaszło, powiedział: O ludu mój! Ja nie jestem winien tego, że wy Jemu dodajecie współtowarzyszy! Oto skierowałem swoje oblicze ku Temu, który stworzył niebiosa i ziemię, jako prawdziwie wierzący; ja nie jestem z liczby tych, którzy dodają współtowarzyszy!” 6:75-79  Józef Bielawski

Teraz można słusznie argumentować że ten tekst odnosi się do tego co widział Abraham, tz. Że z punktu widzenia Abrahama słońce księżyc i gwiazdy ukazały mu się tak jakby wschodziły i zachodziły. Ale to stwarza dwa problemy. Po pierwsze jeśli sura 18:86 mówi o tym co zobaczył Zul-Qarnain że z jego punktu obserwacyjnego wydawało się że słońce zachodzi w błotnistej kałuży to dlaczego fragment tego nie mówi? Dlaczego w tym fragmencie nie było powiedziane że Zul-Qarnain wydawało się jak słońce zachodzi do źródła, a potem wschodzi, podobnie jak autor Koranu stwierdził w odniesieniu do Abrahama? Czy to nie dowodzi że w przypadku Zul-Qarnain autor Koranu zamierzał przekazać że słońce dosłownie zachodzi w jakimś źródle lub jakimś morzu, a potem znowu wschodzi?

Po drugie, Koran w wielu miejscach stwierdza że słońce, księżyc i gwiazdy poruszają się po ustalonych orbitach:

Czy ty nie widziałeś tego, który prowadził spór z Abrahamem w sprawie jego Pana, ponieważ Bóg dał mu królestwo? Oto powiedział Abraham: “Panie mój! Ty jesteś Tym, który daje życie i sprowadza śmierć.” On powiedział: “Ja daję życie i sprowadzam śmierć.” Powiedział Abraham: “Oto Bóg przywodzi słońce ze wschodu, więc ty przywiedź je z zachodu!” I zawstydzony został ten, który nie uwierzył. Bóg nie prowadzi prostą drogą niesprawiedliwych! 2:258  Józef Bielawski

Bóg jest Tym, który wzniósł niebiosa bez dających się ujrzeć filarów; następnie umocnił się na tronie. On podporządkował słońce i księżyc, tak iż wszystko płynie do oznaczonego kresu. On zarządza każdą sprawą, On przedstawia jasno znaki. Być może, wy będziecie pewni, że spotkacie się z waszym Panem! 13:2  Józef Bielawski

On podporządkował wam słońce i księżyc, trudzące się nieustannie; a także noc i dzień. 14:33  Józef Bielawski

I mógłbyś był widzieć, jak słońce, kiedy wschodziło, odsuwało się od ich groty na prawo, a kiedy zachodziło, mijało ich z lewej strony, oni zaś znajdowali się w jej przestronnym wnętrzu. Oto jeden ze znaków Boga! Kogo Bóg prowadzi, ten idzie drogą prostą, a kogo On sprowadzi z drogi, ten nie znajdzie żadnego opiekuna prowadzącego drogą prawości. 18:17  Józef Bielawski

Znoś cierpliwie to, co oni mówią, i głoś chwałę twego Pana przed wschodem słońca i przed jego zachodem! I podczas nocy wysławiaj Go! I na krańcach dnia! 20:130  Józef Bielawski

I słońce – ono płynie do swego stałego miejsca. To jest ustanowienie Potężnego, Wszechwiedzącego! I księżyc – ustanowiliśmy dla niego stacje, aż staje się podobny do suchej gałęzi palmowej. I ani słońcu nie wolno doganiać księżyca, ani też noc nie wyprzedzi dnia; i wszystko żegluje po orbicie. 36:38-40  Józef Bielawski

On stworzył niebiosa i ziemię prawdziwie. On nawija noc na dzień i On nawija dzień na noc. On podporządkował słońce i księżyc – każde wędruje do naznaczonego kresu. Czyż On nie jest Potężny, Przebaczający? 39:5  Józef Bielawski

Kiedy spojrzymy na wszystkie te wersety razem staje się całkiem oczywiste że autor Koranu dosłownie wierzył że słońce i księżyc wschodziły i zachodziły gdy podróżowały po wyznaczonych przez siebie trasach. Tak więc wydaje się całkiem prawdopodobne że autor Koranu wierzył że Abraham nie widział po prostu czegoś co tak naprawdę się nie działo. Autor wydawał się wierzyć że Abraham dosłownie widział rzeczywiste przejście słońca, księżyca i gwiazd.

Dlatego oczywiste jest że sura 18:86 i 90 mówi nam że Zul-Qarnain odkrył faktyczne miejsce zachodu i wschodu słońca miejsce w którym słońce dosłownie zachodzi i wschodzi. Ci którzy chcą argumentować że tekst mówi inaczej robią to ze względu na założenie że Koran jest zgodny z nauką.

Komentatorzy

Komentatorzy byli podzieleni co do faktycznego znaczenia Sury 18:86 ze względu na różnice w tekście niektórych muzułmańskich manuskryptów. Niektóre wersje Koranu stwierdzają że słońce zachodzi w mętnej wodzie podczas gdy inne wersje mówią ciepłej zamiast mętnej. Różnice w tekście dostarczają dalszych dowodów na to że Koran nie został przekazany w sposób doskonały bez żadnych wariantów lub błędów.

Pomijając kwestię odmiennych wersji trochę zabawne jest obserwowanie jak muzułmanie zajmują się pytaniem czy słońce zachodzi w błotnistą, czy ciepłą wodę.

Ta dyskusja jest w istocie kolejnym dowodem na to że autor Koranu (a przynajmniej Mahomet i jego towarzysze) dosłownie wierzył że słońce faktycznie zachodziło w ciepłej lub błotnistej wodzie. W końcu dlaczego mieliby się martwić, czy tekst mówi mętna czy ciepła skoro werset przekazywał tylko myśl że słońce zachodziło dla Zul-Qarnain? Innymi słowy nie ma zupełnie znaczenia czy źródło w którym Zul-Qarnain znalazł zachodzące słońce było błotniste czy ciepłe ponieważ miało mu się tak tylko wydawać ponieważ słońce nigdzie nie zachodzi.

Co więcej, gdy czyta się komentarze można zauważyć że komentatorzy robią wszystko co w ich mocy by zaprzeczyć że Koran dosłownie naucza że słońce zachodzi w wodzie. Będziemy mieć coś do powiedzenia na ten temat w następnej sekcji kiedy zajmiemy się niektórymi odpowiedziami współczesnych muzułmanów na ten problem.

Tafsir Ibn Abbas

(Aż do momentu, gdy dotarł do miejsca zachodu słońca), gdzie zachodzi słońce (zastał je zachodzące w błotnistej źródlepoczerniałe, błotniste i śmierdzące źródło; Mówi się również, że oznacza to: gorące źródło (i znaleźliśmy tam lud) ci ludzie byli niewiernymi: (Powiedzieliśmy: O Dhu’l-Qarnayn!) Zainspirowaliśmy go (Albo ukażemy) albo zabij ich, dopóki nie zgodzą się Wierzcie, że nie ma boga poza Bogiem (albo okażcie im dobroć), albo przebaczycie im i pozostawicie ich.  (Tanwîr al-Miqbâs min Tafsîr Ibn ‘Abbâs, komentarz do Sury 18:86)

Ibn Kathir

(Aż do momentu, gdy dotarł do miejsca zachodzącego słońca) oznacza, że podążał wyznaczoną trasą, aż dotarł do najdalszego punktu, jaki można było osiągnąć w kierunku zachodzącego słońca, czyli na zachód od ziemi. Jeśli chodzi o pomysł dotarcia do miejsca na niebie, gdzie zachodzi słońce, jest to coś niemożliwego, a opowieści opowiadanych przez gawędziarzy, że podróżował tak daleko na zachód, że słońce zachodzące za nim wcale nie są prawdziwe. Większość z tych historii pochodzi z mitów ludzi Księgi oraz fabrykacji i kłamstw ich heretyków. Źródło online

Al-Jalalayn

aż do zachodu słońca, miejsca, w którym zachodzi, znalazł je w błotnistym źródle („ayn hami’a: [źródło] zawierające ham’a, czyli czarną glinę): jego zachodzi w sprężyna jest [opisywana jako widziana]z perspektywy oka, gdyż poza tym jest znacznie większa [pod względem wielkości] niż ten świat; i znalazł przy nim, to jest przy źródle, lud niewiernych. Powiedzieliśmy: „O Dhū’l-Qarnayn – przez [za pomocą] natchnienia – albo ukaraj lud, zabijając [ich], albo traktuj ich uprzejmie, [tylko] biorąc ich do niewoli. Źródło online

Jak widać komentatorzy są podzieleni i wyraźnie zawstydzeni sowami Allaha w tym temacie.

Rozważmy kilka zastrzeżeń

Niektórzy muzułmańscy propagandyści cytują takich komentatorów jak Ibn Kathir czy Al Jalalayn próbując obalić twierdzenie że Koran naucza że słońce dosłownie zachodzi w błotnistą wodzie.

Tutaj chcemy wykorzystać przeciwko nim własne źródła muzułmańskich autorów. Ponieważ apelują do egzegetów, takich jak Ibn Kathir, aby poparli ich założenie, że Koran nie mówi o słońcu dosłownie zachodzącym w błotnistą kałuże. Chcielibyśmy pokazać jak ci sami uczeni stanowią poważne wyzwanie dla przekonań autorów muzułmańskich, że Koran jest zgodny z faktami naukowymi.