ISLAMBLOG

Wszystko o ISLAMIE

 

Niemcy: Uchodźcy z krajów muzułmańskich protestują przeciwko wezwaniu do modlitwy gdyż musieli tego słuchać podczas tortur

utworzone przez | lis 27, 2021 | Wiadomości | 11 Komentarze

Strażnicy wielokulturowości i różnorodności nigdy tego nie przewidzieli. Zakładali, że cały opór wobec wezwania do modlitwy będzie pochodził od rodowitych niemieckich „islamofobów”. Ale już zaczęli ukrywać te skargi. Różnorodność jest naszą siłą, towarzyszu.

„Debata w Domforum: Muezzin call in Cologne-Ehrenfeld wywołuje dyskusję”, przetłumaczone z „Debatte im Domforum: Muezzinruf in Köln-Ehrenfeld sorgt für Diskussionen”, Ulrike Weinert, Kölnische Rundschau, 24 listopada 2021

Niespodzianka była wielka, gdy 7 października administracja ogłosiła, że ​​kongregacje meczetów będą mogły w przyszłości nadawać wezwanie do piątkowych modlitw. „Kiedy słyszymy wołanie muezina oprócz dzwonów kościelnych w naszym mieście, pokazuje to, że w Kolonii ceni się różnorodność w jakiej żyjemy” – wyjaśniła burmistrz Henriette Reker. Rozpoczęło to debatę, którą Katolicka Agencja Edukacji, Akademia Melanchtona i Komitet Katolicki wykorzystały teraz jako okazję do otwartej dyskusji na Forum Katedralnym.

Właściwie wszystko zostało powiedziane szybko po tym, jak profesor prawa publicznego i prawa wyznaniowego, Stefan Muckel, wyjaśnił: „Wezwanie muezinów jest wyznaniem wiary i dlatego jest chronione przez Ustawę Zasadniczą, której państwo nie może łatwo ograniczyć – czy ci się to podoba czy nie.” Bettina Baum, która niebawem stanie na czele Urzędu ds. Integracji i Różnorodności, dodała, że ​​miasto mogłoby stworzyć warunki ramowe do równoważenia interesów, np. do ochrony mieszkańców przed nadmiernym natężeniem, a czasami zakłócającymi sen.

Ale odniesienie do wolności wspólnot meczetów w Kolonii nie uspokoiło emocjonalnej debaty. Były członek Bundestagu Lale Akgün twierdził, że większość z około 2000 społeczności w Niemczech była „mniej więcej powiązana z upolitycznionym islamem Turcji”. I prześladują dysydentów, takich jak była muzułmanka Mina Ahadi, którą po proteście przeciwko wezwaniu muezinów przed meczetem Ditib w Ehrenfeld trzeba było umieścić pod ochroną policji.

Wniosek o publiczne wezwanie do modlitwy w centralnym meczecie w Ehrenfeld złożyła Ditib (Turecko-Islamska Unia Instytutu Religii). Według Ditiba czasu trwania postępowania „nie da się przewidzieć”.

Obecnie przygotowywana jest „ulotka informacyjna” dla zainteresowanych obywateli. Przygotowywane są także rozmowy z sąsiedztwem na temat publicznego wezwania do modlitwy. Zostało to ogłoszone przez Ditib w środę.

Odezwało się kilku gości, którzy uciekli ze swoich krajów muzułmańskich. Powiedzieli, że musieli słuchać modlitw podczas tortur. Postrzegają nawoływania muezzinów jako przypomnienie traumy. Abdassamad El Yazidi, rzecznik Rady Koordynacyjnej Muzułmanów w Niemczech, ostrzegał przed obwinianiem religii o łamanie praw człowieka. Pastor Dorothee Schaper zasugerowała stworzenie forów, na których ludzie, którzy zostali skrzywdzeni przez nadużycie religii, powinni zabierać głos. Widok powędrował także do Düren, gdzie od dawna częścią miasta jest wezwanie muezinów.

„Debata w Domforum: Muezzin call in Cologne-Ehrenfeld wywołuje dyskusję”, przetłumaczone z „Debatte im Domforum: Muezzinruf in Köln-Ehrenfeld sorgt für Diskussionen”, Ulrike Weinert, Kölnische Rundschau, 24 listopada 2021 (dzięki Medforthowi):

JIHADWATCH