Zaznacz stronę
Jeszcze więcej Koranicznych głupot i absurdów Allaha

Jeszcze więcej Koranicznych głupot i absurdów Allaha

Jeszcze więcej Koranicznych głupot i absurdów Allaha

Sam Shamoun

Koran wielokrotnie twierdzi, że jest księgą, która zawiera szczegółowe wyjaśnienie wszystkiego:

Czyż będę żądał jako sędziego kogoś innego niż Boga? On jest Tym, który zesłał wam Księgę wyjaśniającą szczegółowo. Ci, którym daliśmy Księgę, wiedzą, iż ona jest zesłana od twego Pana w całej prawdzie. Nie bądź więc wśród wątpiących! 6:114 Józef Bielawski

Ten Koran nie mógł być wymyślony poza Bogiem! On jest potwierdzeniem prawdziwości tego, co było przed nim, i wyjaśnieniem Księgi – co do której nie ma żadnej wątpliwości – pochodzącej od Pana światów. 10:37 Józef Bielawski

W opowiadaniach o nich jest pouczający przykład dla obdarzonych rozumem. Nie było to opowiadanie, które zostało zmyślone, lecz ono jest potwierdzeniem prawdziwości tego, co było przed nim, i wyjaśnieniem wszystkich rzeczy, i drogą prostą, i miłosierdziem dla ludzi, którzy wierzą. 12:111 Józef Bielawski

W Dniu, kiedy My postawimy świadka, z każdego narodu, spośród nich przeciw nim, przyprowadzimy ciebie jako świadka przeciwko tym ludziom. Zesłaliśmy tobie Księgę jako wyjaśnienie dla każdej rzeczy i drogę prostą, i miłosierdzie, i radosną wieść dla całkowicie poddanych. 16:89 Józef Bielawski

Księga, której znaki są wyjaśnione, jako Koran arabski, dla ludzi, którzy posiadają wiedzę 41:3 Józef Bielawski

Jak widzimy Koran sam o sobie twierdzi że jest wyjaśniony szczegółowo. Czytamy wyraźnie że Koran wyjaśnia wszystkie rzeczy, nie tylko pewne rzeczy, tylko wszystkie rzeczy! Oznacza to, że pismo islamskie nie wymaga źródeł pozakoranicznych, aby było zrozumiałe ponieważ nie byłoby to objawienie idealnie szczegółowe, gdyby tak było.

W tym tkwi problem. Wbrew powtarzanym twierdzeniom, tekst islamski nie wyjaśnia w pełni wszystkich rzeczy, ponieważ nie dostarcza odpowiednich szczegółów dotyczących większości jego treści.

Weźmy na przykład pomieszane i sprzeczne stanowisko Koranu dotyczące tego, kto dokładnie sprowadził objawienie Mahometowi.

Czy to sam Allah?

Poniższe fragmenty sugerują, że Allah w widoczny sposób przyszedł do Mahometa z inspiracją:

Na gwiazdę, kiedy ona zapada! Nie zeszedł z drogi wasz towarzysz ani też nie błądzi. On nie mówi pod wpływem namiętności. To jest tylko objawienie, które mu zostało zesłane. Nauczył go posiadający wielkie moce, Obdarzony siłą; stanął prosto, Kiedy był na najwyższym horyzoncie; Następnie zbliżył się i pozostał w zawieszeniu, W odległości dwóch łuków lub jeszcze bliżej; I wtedy objawił swojemu słudze to, co objawił.Nie skłamało mu serce w tym, co widział. Czy będziecie się sprzeczać z nim w sprawie tego, co on widzi? I on widział go po raz drugi Przy Drzewie Lotosu Ostatniej Granicy, W pobliżu którego jest Ogród Schronienia, Kiedy Drzewo Lotosu okryte było tym, co je okrywało. Jego spojrzenie nie odwróciło się w bok ani nie pobiegło w dal. Zobaczył on jeden z największych znaków swego Pana53:1-18 Józef Bielawski

Lecz nie! Przysięgam na planety, Wędrujące i znikające; Na noc, kiedy ciemność zapada; Na poranek, kiedy zaczyna oddychać! To, zaprawdę, słowo Posłańca szlachetnego, Posiadającego moc u Władcy Tronu, zdecydowanego Słuchanego, ponadto godnego zaufania! Wasz towarzysz nie jest opętany! Z pewnością on zobaczył go na jasnym horyzoncie! On nie skąpi tego, co skryte81:15-24 Józef Bielawski

Co ciekawe, hadisy świadczą o tym, że Allah rzeczywiście ukazał się Mahometowi jako człowiek i fizycznie go dotknął:

Wysłannik Allaha (niech spoczywa w pokoju) powiedział: Ujrzałem mojego Pana, Wywyższonego i Chwalebnego w najpiękniejszej postaci. Powiedział: O co walczą aniołowie w obecności Allaha? Powiedziałem: Ty jesteś tego najbardziej świadomy. Potem położył dłoń między moimi ramionami i poczułem jego chłód w piersi i poznałem, co było w Niebie i na Ziemi. Wyrecytował: „W ten sposób pokazaliśmy Ibrahimowi królestwo Niebios i Ziemi i to po to, aby miał pewność”. (6:75) Darimi zgłosił to w formie mursalnej, a Tirmidhi również zgłosił. Al-Tirmidhi Hadith – 237

Opowiedział Mu’adh bin Jabal [ra]: „Pewnego ranka Wysłannik Allaha (ﷺ) nie mógł przyjść do nas na Salat As-Subh, dopóki nie mieliśmy już szukać oka słonecznego (czyli wschodu słońca). Potem szybko wyszedł, wziął Salat przygotowany na. Wysłannik Allaha (ﷺ) odprawił Salam i wykonał Salam stosunkowo szybko. Kiedy odmawiał Salam, zawołał głośno, mówiąc do nas: „Trzymaj się w rzędach tak, jak jesteś. ‘ Potem odwrócił się do nas i powiedział: „Mam zamiar wam opowiedzieć, co mnie dziś rano powstrzymywało od was: wstałem w nocy, wykonałem Łudu i modliłem się, ile tylko mogłem, i Zasnąłem podczas mojej Salat i zapadłem w głęboki sen. Wtedy ujrzałem mojego Pana, Błogosławionego i Najwyższego, w najlepszym wydaniu. Powiedział: ‘O Mahomecie!’ Powiedziałem: “Mój Panie, jestem moim Panem!” Powiedział: „Czym zajmuje się najbardziej wzniosła grupa?” Powiedziałem: „Nie znam Pana”. I powiedział to trzy razy”. Powiedział: „Więc widziałem, jak umieszcza Swoją dłoń między moimi ramionami i wyczułem chłód Jego palców między moją piersią. Wtedy wszystko zostało mi ujawnione i uświadomiłem sobie. Więc powiedział: ‘O Mahomecie!’ Powiedziałem: “Oto jestem mój Pan!” Powiedział: „Czym zajmuje się najbardziej wzniosła grupa? Jami` at-Tirmidhi 3235

„Abd ar-Rahman ur. ‘A’isz donosił, że Wysłannik Boży powiedział: Widziałam mojego Pana w najpiękniejszej postaci i powiedział: „O co spierają się aniołowie w pobliżu Mojej obecności?” Odpowiedziałem: „Ty wiesz najlepiej”. Potem położył dłoń między moimi łopatkami i poczułam jego chłód między sutkami! Wtedy poznałem, co jest w niebiosach i na ziemi. I wyrecytował: „W ten sposób pokazaliśmy Abrahamowi królestwo nieba i ziemi, i to po to, aby mógł mieć pewność (Al-Koran; 6:75).” Darimi przekazał to w formie mursalnej. Mishkat al-Masabih 725

Powyższe narracje dostarczają dowodów że zgodnie z wyżej wymienionymi tekstami Koranu, to sam Allah widział zbliżającego się do niego Mahometa. To z kolei potwierdza, że Mahomet wierzył, że jego bóg mógł i rzeczywiście pojawił się jako człowiek.

Kim jest ten Duch ?

A kiedy My zmieniamy jeden znak na inny – a Bóg wie najlepiej, co zsyła – to oni mówią: “Ty jesteś tylko oszustem!” Lecz większość z nich nie wie. Powiedz: “Zesłał go święty Duch od twego Pana, z całą prawdą, aby utwierdzić tych, którzy uwierzyli, i jako drogę prostą i radosną wieść dla muzułmanów.” 16:101-102 Józef Bielawski

To jest objawienie Pana światów! Z nim zeszedł Duch wierny Na twoje serce, abyś był w liczbie ostrzegających W języku arabskim, jasnym. Zaprawdę, to jest w Pismach dawnych przodków! Czy to nie było dla nich znakiem, że wiedzą to uczeni synów Izraela? Jeślibyśmy objawili to komuś z cudzoziemców I on wyrecytowałby to przed nimi, to oni też by mu nie uwierzyli. 26:191-199 Józef Bielawski

A może Anioły

Oni powiedzieli: “O ty, któremu zostało dane napomnienie! zaprawdę, jesteś opętany! Dlaczego nie przyjdziesz do nas z aniołami, jeśli jesteś z liczby prawdomównych?” My nie posyłamy aniołów inaczej, jak tylko z prawdą, i niewierni wówczas nie otrzymają zwłoki. 15:6-8 Józef Bielawski

I na rzucające napomnienie 77:5 Józef Bielawski

Czy to były Anioły wraz z Duchem ?

On zsyła aniołów wraz z Duchem, pochodzącym od Jego rozkazu, na kogo chce spośród Swoich sług: “Ostrzegajcie, iż nie ma boga, jak tylko Ja! Przeto, bójcie się Mnie!” 16:2 Józef Bielawski

Czy to był Gabriel ?

Powiedz: “Otóż kto jest nieprzyjacielem Gabriela?!” Przecież to on zesłał go na twoje serce, za zezwoleniem Boga; dla potwierdzenia prawdziwości tego, co było zesłane przed nim, jako drogę prostą i radosną wieść dla wierzących. 2:97 Józef Bielawski

Nieżyjący już dr Robert A. Morey doskonale podsumował sprzeczne stanowisko Koranu w odniesieniu do agenta tak zwanych objawień Mahometa:

Cztery sprzeczne wersje

W Koranie jest powiedziane, że Allah powołał Mahometa na proroka i apostoła. Ale, jak zauważył dr William Montgomery Watt: Niestety istnieje kilka alternatywnych wersji tych wydarzeń. Koran podaje nam cztery sprzeczne relacje z tego pierwotnego powołania do bycia prorokiem. Każda z tych czterech relacji jest prawdziwa, a pozostałe są fałszywe, albo wszystkie są fałszywe. Nie wszystkie mogą być prawdziwe.

W Koranie Mahomet opisał swoje początkowe powołanie na proroka i apostoła przy czterech różnych okazjach. Po raz pierwszy powiedziano nam w Surze 53:2-18 i Surze 81:19-24, że Allah osobiście ukazał się Mahometowi pod postacią człowieka i że Mahomet widział go i słyszał. Zostało to później porzucone, a następnie w surze 16:102 i 26:192-194 dowiadujemy się, że wezwanie Mahometa zostało wydane przez „Ducha Świętego”.

Ponieważ Mahomet tak naprawdę nie dyskutuje, kim lub czym jest ten „Duch Święty”, jest to również później porzucone. Trzeci opis jego pierwotnego powołania znajduje się w Surze 15:8, gdzie dowiadujemy się, że „aniołowie” byli tymi, którzy zeszli do Mahometa i ogłosili, że Allah powołał go na proroka. Nawet to sprawozdanie zostało później zmienione w Surze 2:97, tak że tylko anioł Gabriel wzywa Mahometa i przekazuje mu Koran.

Ta ostatnia relacja o jego pierwotnym powołaniu była pod wpływem faktu, że Gabriel odegrał znaczącą rolę w narodzinach zarówno Jezusa, jak i Jana Chrzciciela. Dla pełnego potraktowania tej sprzeczności zob. 

W. Montgomery Watt, Muhammad’s Mecca, s. 54–68. (Morey, Islamic Invasion: Confronting the World’s Fastest Growing Religion [Christian Scholars Press, 1989; poprawione 1992 przez dr. Roberta A. Morey. Ph.D.], s. 81-82)

Z powyższego punktu widzenia, czy każdy muzułmanin może pogodzić te rażące błędy w harmonijny i spójny sposób, używając samego Koranu? Jeśli muzułmanie nie mogą tego zrobić, to fałszuje to powtarzające się twierdzenie islamskich pism, że szczegółowo wyjaśnia wszystkie rzeczy. To z kolei podważa jeszcze jedno z jego twierdzeń, a mianowicie, że Koran jest wolny od wszelkich sprzeczności:

Czyż oni nie zastanawiają się nad Koranem? Przecież gdyby on pochodził od kogoś innego niż od Boga, z pewnością znaleźliby w nim liczne sprzeczności.4:82 Józef Bielawski

To tyle, jeśli chodzi o pismo muzułmańskie będące doskonałym objawieniem jedynego prawdziwego Boga wszystkich. Na zakończenie jeszcze mały deser, dla tych którzy myślą że Koran jest od Allaha i że wszystko wyjaśnia!

Chwała Temu, który przeniósł Swojego sługę nocą z Meczetu świętego do meczetu dalekiego, którego otoczenie pobłogosławiliśmy, aby mu pokazać niektóre Nasze znaki. Zaprawdę,. On jest Słyszący, Widzący! 17:1 Józef Bielawski

Oto moje wyzwanie dla islamistów, pokażcie mi z Koranu, gdzie jest ten święty Meczet i daleki meczet? Sam Koran twierdzi że wszystko niby wyjaśnia, jeśli odniesiecie do źródeł spoza Koranu wtedy zniszczycie Koran, gdyż kłamie. To nie koniec, kto to niby jest ten sługa? Nie zakładajcie że tym sługą jest Mahomet, tylko to udowodnijcie! 

I jeszcze jedna wisienka:

Niech zginą obie ręce Abu Lahaba i niech on sam zginie! – Nie zdadzą mu się na nic jego majątek i to, co zyskał. Będzie się palił w ogniu płomiennym, I jego żona – nosząca drzewo; Będzie ona mieć na szyi sznur z włókien palmy.111 Józef Bielawski

Powiedzcie mi z samego Koranu kim jest Abu Lahab i jego żona? Dlaczego Koran który rzekomo jest wiecznymi słowami Allaha tak źle mówi o tym małżeństwie? Co takiego jest w tej parze że musieli się znaleźć z rozdziele Koranu? Co oni takiego zrobili że Allah grozi im że ich zniszczy i spali w piekle? Kiedy oni żyli, co zrobili i dlaczego znaleźli się w słowach Allaha? Resztę Koranicznych sprzeczności i wyjaśnionych rzeczy zostawię sobie na kolejna porcje głupot Allaha i Mahometa

Tłumaczenie Marek_P >>> Źródło

101 sprzeczności w Biblii. Część 2: Analiza „sprzeczności” 1-50

101 sprzeczności w Biblii. Część 2: Analiza „sprzeczności” 1-50

 

Część 2 rzekomych sprzeczności, których znalazł Shabir Ally. Czytelniku jeśli nie zapoznałeś ze wcześniejszym artykułem, proponujemy najpierw to zrobić.

101 sprzeczności w Biblii. Część 1: Wprowadzenie

1. Czy Bóg zachęca Dawida do przeprowadzenia spisu swego ludu (2 Samuela 4:1), czy też Szatan (1 Kronik 21:1)?

(Kategoria: niezrozumiane, jak Bóg działa w historii)

Wydaje się to pozorną rozbieżnością, chyba że oba stwierdzenia są prawdziwe. Było to pod koniec panowania Dawida, a Dawid spoglądał wstecz na swoje wspaniałe podboje, które doprowadziły królestwa kananejskie, syryjskie i fenickie do stanu wasalstwa i zależności od Izraela. Miał postawę dumy i samouwielbienia dla swoich osiągnięć i myślał bardziej w kategoriach uzbrojenia i wojsk niż w kategoriach miłosierdzia Bożego.

Dlatego Pan zdecydował, że nadszedł czas, aby Dawid został rzucony na kolana, gdzie ponownie zostanie zwrócony na Boże miłosierdzie. Pozwolił mu więc kontynuować swój spis, aby przekonać się, ile dobrego by mu to dało, ponieważ jedyną rzeczą, jaką ten spis mógłby osiągnąć, byłoby nadmuchanie ego narodowego (zapoznanego w ostrzeżeniu Joaba przed przeprowadzeniem spisu w 1 Kronik 21:3). Gdy tylko liczenie zostało ukończone, Bóg zamierzał skarcić naród katastrofalną plagą, która sprowadzi ogromną liczbę ofiar śmiertelnych (w rzeczywistości życie straciło 70.000 Izraelitów według 2 Samuela 24:15).

A co z szatanem? Dlaczego miałby wplątać się w tę sprawę (według 1 Kronik 21:1), skoro Bóg już pozwolił Davidowi na  popełnienia szaleństwa o którym myślał? Wydaje się, że jego powody były całkowicie złośliwe, wiedząc że spis ludności nie spodobałby się Panu (1 Księga Kronik 21:7-8), dlatego też zachęcił Dawida do przeprowadzenia go.

Nie jest to jednak nic nowego, ponieważ w Biblii jest wiele innych wydarzeń, w których zarówno Pan, jak i Szatan byli zaangażowani w badania duszy i próby:

  1. W pierwszym i drugim rozdziale Księgi Hioba znajdujemy wyzwanie dla Szatana od Boga, który pozwala szatanowi sprowadzić na Hioba jego nieszczęścia. Bożym celem było oczyszczenie wiary Hioba i wzmocnienie jego charakteru poprzez dyscyplinę, podczas gdy celem szatana było czysto złośliwe, życząc Hiobowi jak największej szkody, aby wyrzekł się swojej wiary w swego Boga.
  2. Podobnie zarówno Bóg, jak i Szatan są zaangażowani w cierpienia prześladowanych chrześcijan zgodnie z 1 Piotra 4:19 i 5:8. Bożym celem jest wzmocnienie ich wiary i umożliwienie im udziału w cierpieniach Chrystusa w tym życiu, aby mogli radować się z Nim w nadchodzących chwałach nieba (1 P 4,13-14), podczas gdy celem szatana jest „pożreć” ich (1 P 5,8), a raczej wciągnąć ich w użalanie się nad sobą i zgorzknienie.
  3. Zarówno Bóg, jak i Szatan pozwolili Jezusowi na trzy pokusy podczas jego służby na ziemi. Bożym celem dla tych pokus było, aby całkowicie zatriumfował nad tym samym kusicielem, który zwabił pierwszego Adama do jego upadku, podczas gdy celem szatana było odwrócenie zbawiciela od jego mesjańskiej misji.
  4. W przypadku trzech zaparć się Jezusa przez Piotra na dworze arcykapłana, to sam Jezus wskazuje na cele zaangażowania obu stron, kiedy mówi w Ewangelii Łukasza 22:31-32: „Szymonie, Szymonie, oto Sztan wyprosił, aby was przesiać jak pszenicę. Ale prosiłem za ciebie Szymonie, aby twoja wiara nie ustała. Ty zaś kiedy się nawrócisz, wzmocnij swoich braci”.
  5. I wreszcie samo ukrzyżowanie daje kolejny przykład, w który zaangażowani są zarówno Bóg, jak i szatan. Szatan ujawnił swój cel, gdy serce Judasza było pełne zdrady i nienawiści (Jan 13:27), co spowodowało, że zdradził Jezusa. Rozumem Pana stojącym za ukrzyżowaniem było jednak to, że Jezus, Baranek zabity od założenia świata, powinien oddać swoje życie na okup za wielu. Aby znów grzeszny człowiek mógł rozkoszować się relacją utraconą na samym początku, w ogród Eden i tym samym wejść w związek, który jest teraz wieczny.

Mamy więc pięć innych przykładów w których zarówno Pan, jak i Szatan byli zaangażowani razem chociaż z zupełnie innych motywów. Motywem szatana we wszystkich tych przykładach, łącznie ze spisem dokonanym przez Dawida były złośliwe zamiary. Podczas gdy Pan we wszystkich tych przypadkach pokazywał zupełnie inny motyw. Był to życzliwy motyw mający na celu ostateczne zwycięstwo, jednocześnie zwiększając użyteczność osoby badanej. W każdym przypadku sukces szatana był ograniczony i przejściowy; podczas gdy w końcu Boży cel został dobrze zrealizowany, przyczyniając się do sukcesu Jego sprawy.

2. 2 Samuela 24:9 podaje całkowitą populację Izraela jako 800 000, podczas gdy 1 Kronik 21:5 mówi, że było to 1100 000.

(Kategoria: niezrozumienie kontekstu historycznego lub niezrozumienie intencji autora)

Istnieje wiele sposobów zrozumienia nie tylko tego problemu, ale także kolejnego wyzwania, ponieważ oba odnoszą się do tych samych fragmentów i do tego samego spisu.

Możliwe, że różnice między tymi dwoma relacjami są związane z nieoficjalnym i niepełnym charakterem spisu (o czym będzie mowa później) lub że Księga Samuela przedstawia liczby zaokrąglone, zwłaszcza dla Judy.

Bardziej prawdopodobną odpowiedzią jest jednak to, że jeden spis obejmuje kategorie mężczyzn, które wyklucza drugi. Można sobie wyobrazić, że dane z 1 Kronik 21:5 obejmowały wszystkich dostępnych ludzi w wieku bojowym, zaprawionych w boju lub nie, podczas gdy relacja z 2 Samuela 24:9 mówi tylko o tych, którzy byli gotowi do bitwy. W sprawozdaniu Joaba z 2 Samuela 24 użyto słowa „hayil”, co tłumaczy się jako „mocnicy” lub wojska zaprawione w boju, i odnosi się do nich, liczącej 800 000 weteranów. Rozsądne jest, że w rezerwach utrzymywano dodatkowe 300 000 mężczyzn w wieku poborowym, którzy nie brali jeszcze udziału w walkach polowych. W związku z tym te dwie grupy stanowiłyby 1 100 000 mężczyzn z 1 Kronik 21, w którym nie używa się hebrajskiego terminu „hayil”, aby je opisać.

3. 2 Samuela 24:9 podaje okrągłą liczbę 500 000 wojowników w Judzie, czyli o 30 000 więcej niż odpowiednia pozycja z 1 Kronik 21:5.

(Kategoria: niezrozumiany kontekst historyczny)

Zauważmy, że 1 Kronik 21:6 wyraźnie stwierdza, że ​​Joab nie dokończył numeracji, ponieważ nie przeprowadził jeszcze spisu plemienia Beniamina ani Lewiego, ponieważ Dawid został przekonany o dokończeniu spisu w ogóle. Tak więc różne liczby wskazują na włączenie lub wyłączenie określonych nieokreślonych grup w narodzie. Kolejną wzmiankę na ten temat znajdujemy w 1 Kronik 27:23-24, gdzie stwierdza się, że Dawid nie uwzględnił tych dwudziestoletnich i młodszych, a ponieważ Joab nie ukończył spisu, liczba ta nie została odnotowana w Kronice króla Dawida.

Procedura przeprowadzania spisu polegała na rozpoczęciu od plemion transjordańskich (2 Samuela 24:5), a następnie przeniesieniu się do najbardziej wysuniętego na północ plemienia Dana i skierowaniu się na południe w kierunku Jerozolimy (werset 7). Dlatego numeracja Beniamina byłaby ostatnia. Dlatego też Beniamin nie zostałby włączony do sumy Izraela ani Judy. W przypadku 2 Samuela 24 liczba Judy obejmowała znaną już liczbę 30 000 żołnierzy zgromadzonych przez Beniamina. Stąd w sumie 500 000 obejmował kontyngent Beniaminitów.

Zauważmy, że po podziale Zjednoczonego Królestwa na Północ i Południe po śmierci Salomona w 930 pne większość Beniaminitów pozostała lojalna wobec dynastii Dawida i stanowiła (wraz z Symeonem na południu) królestwo Judy. Dlatego rozsądnie było uwzględnić Beniamina z Judą i Symeonem w łącznej liczbie 500 000, chociaż Joab mógł nie wymienić tego w pierwszym raporcie, który przekazał Dawidowi (1 Kronik 21:5). Dlatego całkowita suma sił bojowych dostępnych dla Dawida do służby wojskowej wyniosła 1 600 000 (1 100 000 Izraela, 470 000 Judy-Symeona i 30 000 Beniamina).

4.2 Samuela 24:13 wspomina, że ​​będzie siedem lat głodu, podczas gdy 1 Kronik 21:12 wspomina tylko o trzech.

(Kategoria: źle zrozumiałe intencje autora i źle zrozumiane sformułowanie)

Można na to spojrzeć na dwa sposoby. Pierwszym z nich jest założenie, że autor 1 Kronik podkreślał trzyletni okres, w którym głód miał być najintensywniejszy, podczas gdy autor 2 Samuela uwzględniał dwa lata przed i po tym okresie, podczas których głód się pogłębiał i odpowiednio zmniejszał.

Inne rozwiązanie można zauważyć obserwując użycie słów w każdym fragmencie. Porównując te dwa fragmenty, zauważysz, że sformułowania w 1 Księdze Kronik 21 różnią się znacznie od tych z 2 Sm 24. W 2 Sm 24:13 pytanie brzmi: „czy siedem lat głodu przyszło do ciebie?” W 1 Kronik 21:12 znajdujemy alternatywny imperatyw: „Albo trzy lata głodu, albo trzy miesiące klęsk od twoich wrogów…” Z tego możemy rozsądnie wywnioskować, że 2 Samuela opisuje pierwsze podejście proroka Boga do Dawida, w którym alternatywną perspektywą było siedem lat. lata; podczas gdy relacja z Kronik podaje nam drugie i ostatnie podejście Natana do króla, w którym Pan (bez wątpienia w odpowiedzi na żarliwe błagania Dawida w prywatnej modlitwie) zredukował surowość tej ponurej alternatywy do trzech lat, a nie do całego okresu siedmiu lat. . Jak się jednak okazało, Dawid wybrał trzecią opcję Bożą i przez to doznał trzech dni ciężkiej zarazy, w wyniku której w Izraelu zginęło 70 000 mężczyzn.

5. Czy Achazjasz miał 22 lata (2 Królów 8:26) czy 42 (2 Kronik 22:2), kiedy zaczął panować nad Jerozolimą?

(Kategoria: błąd kopisty)

Ponieważ mamy do czynienia z relacjami, które zostały spisane tysiące lat temu, nie spodziewajmy się, że oryginały będą w naszym posiadaniu dzisiaj, ponieważ dawno by się rozpadły. Jesteśmy zatem zależni od kopii zaczerpniętych z kopii tych oryginałów, które z kolei były nieprzerwanie przepisywane przez wieki. Ci, którzy kopiowali, mieli skłonność do popełniania dwóch rodzajów błędów skrybów. Jedna dotyczyła pisowni imion własnych, a druga liczb.

Te dwa przykłady rozbieżności liczbowych mają tutaj związek z dekadą w podanej liczbie. Mówi się, że Achazjasz miał 22 lata w 2 Królów 8:26; podczas gdy w 2 Kronik 22:2 mówi się, że Achazjasz miał 42. Na szczęście w tekście biblijnym jest wystarczająco dużo dodatkowych informacji, aby pokazać, że prawidłowa liczba to 22. Wcześniej w 2 Król. 8:17 autor wspomina, że ​​ojciec Ochozjasza Joram ben Ahab miał 32 lata, gdy został królem, a zmarł osiem lat później, w wieku 40 lat. Zatem Achazjasz nie mógł mieć 42 lat w chwili śmierci ojca w wieku 40 lat! Takie błędy skrybów w najmniejszym stopniu nie zmieniają żydowskich czy chrześcijańskich wierzeń. W takim przypadku inna część Pisma często poprawia błąd (2 Król. 8:26 w tym przypadku). Musimy też pamiętać, że skrybowie odpowiedzialni za kopie byli skrupulatnie uczciwi w posługiwaniu się tekstami biblijnymi. Dostarczyli je tak, jak je otrzymali, nie zmieniając nawet oczywistych błędów, których jest naprawdę niewiele.

(Patrz następne pytanie, aby uzyskać bardziej dogłębną prezentację na temat tego, jak skrybowie mogą błędnie interpretować liczby w rękopisach)

6. Czy Jehojachin miał 18 lat (2 Królów 24:8) czy 8 lat (2 Kronik 36:9), kiedy został królem Jerozolimy?

(Kategoria: błąd kopisty)

Po raz kolejny w kontekście tych dwóch fragmentów jest wystarczająco dużo informacji, aby powiedzieć nam, że 8 jest błędem, a 18 prawdziwe. 8-latek jest niezwykle młody, by objąć przywództwo w rządzie. Są jednak komentatorzy, którzy twierdzą, że jest to całkowicie możliwe. Utrzymują, że gdy Jehojachin miał osiem lat, jego ojciec mianował go współregentem, aby mógł zostać przeszkolony w obowiązkach kierowania królestwem. Następnie Jehojachin został oficjalnie królem w wieku osiemnastu lat, po śmierci ojca.

Bardziej prawdopodobnym scenariuszem jest jednak to, że jest to kolejny przypadek błędu skryby, często potwierdzony liczbami. Pomocne może być tutaj wtrącenie, że istniały trzy znane sposoby pisania liczb w języku hebrajskim. Najwcześniej po serii notacji używanych przez żydowskich osadników w V wieku p.n.e. Elephantine Papiri (opisane bardziej szczegółowo poniżej) następował system, w którym zamiast liczb używano liter alfabetu. Wprowadzono kolejny system, w którym pisownię liczb w całości przepisał cech so-perim. Na szczęście mamy duży zbiór dokumentów w papirusie z tych trzech źródeł, do których możemy się odwołać.

Podobnie jak w przypadku wielu z tych rozbieżności liczbowych, zmienia się numer dekady. Warto zauważyć, że zapisy liczbowe używane przez żydowskich osadników w V wieku pne Elephantine Papiri, w czasach Ezdrasza i Nehemiasza, z których pochodzi ten fragment, świadczy o wcześniejszej formie zapisu liczbowego. Składało się to z poziomego pociągnięcia zakończonego skierowanym w dół hakiem na prawym końcu, reprezentującym liczby w dziesiątkach (a zatem dwa poziome pociągnięcia jeden nad drugim byłyby 20). Pionowe pociągnięcia były używane do reprezentowania czegokolwiek poniżej dziesięciu. Tak więc osiem to /III IIII, a osiemnaście to /III IIII z dodaną linią poziomą i hakiem skierowanym w dół nad nią. Podobnie dwadzieścia dwa to /po mnie dwa haki poziome, a czterdzieści dwa /dwa zestawy haczyków poziomych.

Jeśli więc pierwotny rękopis, z którego wykonywano kopię, był zamazany lub zamazany, kopista mógł przeoczyć jeden lub więcej zapisów dziesięcioletnich. Jest o wiele mniej prawdopodobne, że kopista omyłkowo zobaczyłby dodatkowe dziesięć kresek, których nie było w jego oryginale, niż gdyby nie zauważył tego, który został zamazany.

W New International Version (NIV) Biblii poprawki zostały uwzględnione w tekstach. Jednak dla jasności w przypisach na dole strony wspomniano, że wcześniejsze hebrajskie MSS zawierają błąd skrybów, podczas gdy w Septuagincie MSS i syryjskim, a także w jednym hebrajskim MSS znajdują się poprawne cyfry. Poprawianie cyfr ma sens dopiero po zauważeniu błędu skryby. To jednak w żaden sposób nie neguje autentyczności ani autorytetu pism, które posiadamy.

Potwierdzenie tego rodzaju błędu kopistycznego znajdujemy również u różnych pisarzy pogańskich. Na przykład w inskrypcji naskalnej z Behistuna ustanowionej przez Dariusza 1 znajdujemy, że liczba 38 podaje liczbę zabitych armii Frady jako 55 243, z 6572 jeńcami, zgodnie z kolumną babilońską. Kopie tego napisu znalezione w samym Babilonie odnotowują liczbę więźniów jako 6973. Jednak w aramejskim tłumaczeniu tej inskrypcji odkrytej na Elefantynie w Egipcie liczba więźniów wynosiła tylko 6972.

Podobnie w numerze 31 tej samej inskrypcji, kolumna babilońska podaje 2045 jako liczbę zabitych w zbuntowanej armii Frawartisha, wraz z 1558 jeńcami, podczas gdy kopia aramejska liczy ponad 1575 więźniów.

7. Czy król Jehojachin rządził Jerozolimą przez trzy miesiące (2 Król. 24:8), czy przez trzy miesiące i dziesięć dni (2 Kronik 36:9)?

(Kategoria: niezrozumienie intencji autora)

Tutaj znowu, jak stwierdziliśmy w wyzwaniu nr 2 i 4, autor Kronik podał bardziej szczegółową numerację, podczas gdy autor Królów po prostu zaokrągla liczbę miesięcy, zakładając, że dodatkowe dziesięć dni nie jest wystarczająco znaczące wspomnieć.

8. Czy wódz mocarzy Dawida podniósł swoją włócznię i zabił 800 ludzi (2 Sm 23:8), czy tylko 300 ludzi (1 Kronik 11:11)?

(Kategoria: źle zrozumiał kontekst historyczny lub źle zrozumiał intencje autora)

Jest całkiem możliwe, że obaj autorzy mogli opisać dwa różne incydenty, choć przez tego samego człowieka, lub jeden autor mógł tylko częściowo wspomnieć o tym, co drugi autor wspomina w całości.

9. Czy Dawid przywiózł Arkę Przymierza do Jerozolimy po pokonaniu Filistynów (2 Samuela 5 i 6) czy przed (1 Kronik, rozdziały 13 i 14)?

(Kategoria: nie przeczytanie całego tekstu)

To naprawdę nie jest problem. Shabbir Ally powinien kontynuować czytanie dalej do 1 Kronik 15, ponieważ wtedy zobaczyłby, że Dawid przyniósł Arkę po pokonaniu Filistynów. Powodem tego jest to, że Izraelici dwukrotnie przenieśli Arkę Przymierza. Za pierwszym razem przenieśli ją z Baala, przed pokonaniem Filistynów, jak widzimy w 2 Księdze Samuela 5 i 6 oraz w 1 Księdze Kronik 15. Kiedy prorok Samuel opowiada o zwycięstwie Dawida nad Filistynami, mówi nam o obu przypadkach kiedy Arka została przeniesiona. Jednak w 1 Kronice kolejność jest następująca: Arka została najpierw przeniesiona z Baala; potem Dawid pokonał Filistynów; wreszcie Arka została przeniesiona z Domu Obed-Edoma.

Dlatego te dwa rachunki wcale nie są sprzeczne. To co mamy tutaj, to po prostu jeden prorok decydujący się przekazać nam od razu pełną historię Arki (zamiast odnosić się do niej później) i inny przedstawiający historię w inny sposób. W obu przypadkach czas wydarzeń jest taki sam.

To samo można powiedzieć o Koranie. W Surze 2 zostajemy zapoznani z upadkiem Adama, potem Izraelitom okazuje się miłosierdzie Boże, potem utonięcie faraona, potem Mojżesz i Złote Cielę, po czym Izraelici skarżą się na jedzenie i wodę, a następnie jesteśmy przedstawieni ponownie opis złotego cielca. Następnie czytamy o Mojżeszu i Jezusie, potem czytamy o Mojżeszu i złotym cielcu, a potem o Salomonie i Abrahamie. Jeśli ktoś chce mówić o chronologii, co Mojżesz ma wspólnego z Jezusem, a Salomon z Abrahamem? Chronologicznie sura powinna zacząć się wraz z upadkiem Adama, a następnie przenieść się do Kaina i Abla, Henocha, Abrahama, Lota, Izaaka, Jakuba i Ezawa, Józefa, synów Izraela i Mojżesza, w tej kolejności. Jeśli tak rażące pomieszanie chronologiczne można znaleźć w tej surze Koranu, to Shabbir dobrze by to wyjaśnił, zanim skrytykował to, co uważają za błąd w Biblii.

10. Czy Noe miał przynieść 2 pary wszystkich żywych stworzeń (Księga Rodzaju 6:19-20), czy też miał przynieść 7 par „czystych” zwierząt (Księga Rodzaju 7:2; zob. też Księga Rodzaju 7:8,9)?

(Kategoria: błędnie zacytowano tekst)

To rzeczywiście dziwne pytanie. Jest oczywiste, że Shabbir Ally błędnie zacytował tekst w 6. rozdziale Księgi Rodzaju, który nie wspomina o żadnych „czystych” zwierzętach w tym fragmencie, podczas gdy rozdział siódmy wyraźnie rozróżnia między czystymi i nieczystymi zwierzętami. Księga Rodzaju 7:2 mówi, że Noe miał przywieźć 7 par „czystych” zwierząt i 2 pary każdego rodzaju „nieczystego” zwierzęcia. Dlaczego Shabbir nie wspomniał o drugiej połowie tego wersetu, który przewiduje dwie pary w swoim wyzwaniu? Oczywiste jest, że nie ma rozbieżności między tymi dwoma zeznaniami. Problemem jest samo pytanie.

Shabbir próbuje poprzeć swój argument, wspominając, że wersety 8 i 9 rozdziału 7 dowodzą, że tylko dwie pary weszły do ​​arki. Jednak wersety te nie mówią nic o dwóch parach wchodzących do arki. Mówią po prostu, że do arki weszły pary czystych i nieczystych zwierząt lub ptaków i stworzeń.

Powód włączenia siedmiu czystych gatunków jest doskonale oczywisty: miały one być używane do ofiarnego kultu po ustąpieniu potopu (jak w rzeczywistości były, zgodnie z Księgą Rodzaju 8:20). Oczywiście, gdyby nie było więcej niż dwóch z każdego z tych czystych gatunków, wyginęłyby przez złożenie ich w ofierze na ołtarzu. Ale w przypadku nieczystych zwierząt i ptaków wystarczyłaby jedna para, ponieważ nie byłyby potrzebne do krwawej ofiary.

11. Czy Dawid schwytał 1700 jeźdźców króla Zoba (2 Samuela 8:4), czy było to 7000 (1 Kronik 18:4)?

(Kategoria: błąd kopisty)

Istnieją dwa możliwe rozwiązania tych różnych liczb. Pierwsze, autorstwa Keila i Delitzsha (strona 360), jest najbardziej przekonującym rozwiązaniem. Utrzymują, że słowo oznaczające rydwan (rekeb) zostało przypadkowo pominięte przez skrybę podczas przepisywania 2 Samuela 8:4 i że druga liczba, 7000 (dla parasim „jeźdźców”), została z konieczności zredukowana do 700 z 7000, które widział w jego Worlage z tego prostego powodu, że nikt nie napisałby 7000 po tym, jak on napisał 1000 wcześniej. Pominięcie rekeb mogło nastąpić w przypadku wcześniejszego skryby, a redukcja z 7000 do 700 byłaby kontynuowana w kolejnych kopiach przez późniejszych skrybów. Jednak według wszelkiego prawdopodobieństwa liczba z Kronik jest słuszna i liczby Samuela powinny zostać skorygowane, aby się z tym zgadzały.

Drugie rozwiązanie wychodzi z założenia, że ​​liczba została zmniejszona do 700, ponieważ odnosi się do 700 rzędów, z których każdy składa się z 10 konnych, co daje w sumie 7000. (Archer 1982:184: Keil & Delitzsch 1949:360; Light of Life II 1992:182)

12. Czy Salomon miał 40 000 stajni dla swoich koni (1 Król. 4:26) lub 4000 stajni (2 Kronik 9:25)?

(Kategoria: błąd kopisty lub niezrozumienie kontekstu historycznego)

Istnieje wiele sposobów odpowiedzi na te zagadkowe różnice. Najbardziej prawdopodobny jest analogiczny do tego, co znaleźliśmy wcześniej w wyzwaniach numer pięć i sześć powyżej, gdzie liczba dziesięcioletnia została wymazana lub zniekształcona z powodu ciągłego używania.

Inni uważają, że stajnie wymienione w 2 Kronikach były duże i mieściły po 10 koni każdy (czyli rząd dziesięciu boksów). Dlatego 4000 tych dużych stajni byłoby równoznaczne z 40 000 małymi.

Inny komentator utrzymuje, że liczba stajni zapisana w 1 Królów była liczbą z początku panowania Salomona, podczas gdy liczba zapisana w 2 Kronikach to liczba stajnipod koniec jego panowania. Wiemy, że Salomon rządził przez 40 lat; bez wątpienia w tym okresie nastąpiło wiele zmian. Jest całkiem prawdopodobne, że zmniejszył rozmiar armii, którą zostawił mu ojciec David.

(Światło Życia II 1992:191)

13. Według autora, czy Baasza, król Izraela, zmarł w 26 roku panowania króla Asy (1 Król. 15:33), czy też żył jeszcze w 36. roku (2 Kronik 16:1)?

(Kategoria: niezrozumienie kontekstu historycznego lub błąd kopisty)

Istnieją dwa możliwe rozwiązania tego problemu. Po pierwsze, uczeni, którzy przyjrzeli się tym fragmentom, doszli do wniosku, że 36 rok Asy należy obliczyć od wycofania się 10 plemion z Judy i Beniamina, co doprowadziło do podziału kraju na Judę i Izrael. Jeśli spojrzymy na to z tej perspektywy, 36. rok podzielonej monarchii przypada na 16 rok panowania Asy. Potwierdza to Księga Królów Judy i Izraela, a także współczesne zapisy, które są zgodne z tą konwencją. (uwaga: po pełniejsze wyjaśnienie tej teorii, zobacz Archer, str. 225-116).

Keil i Delitzsch (s. 366-367) woleli traktować liczbę 36 w 2 Kronik 16:1 i liczbę 35 w 15:19 jako błąd kopisty, odpowiednio dla 16 i 15. Ten problem jest podobny do pytania numer pięć i sześć powyżej. W tym przypadku jednak liczby zostały zapisane przy użyciu alfabetu hebrajskiego (zamiast egipskiego typu wielokrotnych kresek używanego w papirusach Elefantyńskich, o których mowa w pytaniach 5 i 6). Jest zatem całkiem możliwe, że liczbę 16 można dość łatwo pomylić z 36. Powodem tego jest to, że aż do VII wieku p.n.e. litera yod (10) bardzo przypominała literę lamed (30), z wyjątkiem dwóch dołączonych maleńkich kresek. na lewo od głównych pionowych kresek. Wystarczyło tylko rozmazać plamę po nadmiernym zużyciu tej zwojowej kolumny, aby sprawić, że yod wyglądał jak lamed. Możliwe że błąd ten pojawił się po raz pierwszy we wcześniejszym fragmencie, w 2 Kronik 15:19 (z 35 błędnie skopiowanymi z oryginału 15); następnie, aby zachować spójność w 16:1, ten sam skryba (a może późniejszy) doszedł do wniosku, że 16 musi być błędem dla 36 i odpowiednio to zmienił w swojej kopii.

(Łucznik 1982:226: Keil & Delitzsch 1949:366-367; Światło życia II 1992:194)

14. Czy Salomon wyznaczył 3600 nadzorców (2 Kronik 2:2) do budowy świątyni, czy tylko 3300 (1 Król. 5:16)?

(Kategoria: niezrozumienie intencji autora)

Nie jest to duży problem. Najbardziej prawdopodobnym rozwiązaniem jest to, że autor 2 Kronik uwzględnił 300 mężczyzn, którzy zostali wybrani jako rezerwiści na miejsce wszelkich nadzorców, którzy zachorowali lub zmarli podczas gdy autor fragmentu 1 Krl 5:16 zawiera tylko nadzoru. W grupie liczącej 3300 osób z pewnością wystąpiły choroby i śmierć, co wymagało rezerw, które byłyby wzywane w razie potrzeby.

(Światło Życia II 1992:192)

15. Czy Salomon zbudował obiekt zawierający 2000 wanien (1 Król. 7:26) lub ponad 3000 (2 Kronik 4:5)?

(Kategoria: niezrozumienie intencji autora lub błąd kopisty)

Hebrajski czasownik tłumaczony na „zamknięty” i „trzymany” różni się od czasownika przetłumaczonego na „otrzymany”; a znaczenie może być takie, że morze zawierało zwykle 2000 wanien. Ale po napełnieniu do maksymalnej pojemności przyjmował i mieścił 3000 wanien. Tak więc kronikarz po prostu wspomina o ilości wody, która uczyniła morze raczej płynącym źródłem niż spokojnym rozlewiskiem. To informuje nas, że do całkowitego napełnienia morza, które zwykle zawierało 2000 galonów, potrzeba było 3000 galonów wody.

Inne rozwiązanie podąża za wspomnianym wcześniej tematem, że liczba w liternictwie hebrajskim dla 2000 została pomylona przez skrybę z podobną liczbą alfabetyczną dla liczby 3000.

Należy zauważyć, że Shabbir (w debacie 25 lutego 1998 przeciwko Jayowi Smithowi w Birmingham w Wielkiej Brytanii) zacytował tę „sprzeczność” i dodał do niej mówiąc, że jeśli wanna ma średnicę 10 łokci, to nie może mieć obwodu równego 30 łokci, jak mówi tekst (ponieważ „pi” oznacza, że ​​miałby obwód 31,416 lub 9,549 średnicy).

Shabbir skomentował żartobliwie: „Znajdź mi taką kąpiel, a zostanę w niej ochrzczony!” Ale Shabbir nie przeczytał poprawnie tekstu lub po prostu szukał taniego żartu. Czemu? Bo w tekście jest napisane, że miała około 8 cm grubości i miała obwódkę w kształcie lilii. Dlatego zależy to od tego, skąd mierzysz. Górna lub dolna część obręczy lub wewnętrzna lub zewnętrzna strona naczynia dadzą inną średnicę; i w zależności od tego, czy mierzysz na górze, czy w węższym miejscu, otrzymasz inny obwód.

Innymi słowy, Shabbir może zostać ochrzczony, jeśli komuś przeszkadza zrobienie repliki!

(Haley str. 382; Światło życia II 1992:192)

16-21. Czy liczba Izraelitów uwolnionych z niewoli babilońskiej jest poprawna w Ezdraszu (Ezdrasz 2:6, 8, 12, 15, 19, 28) czy w Nehemiaszu (Nehemiasza 7:11, 13, 17, 20, 22, 32)?

(uwaga: ponieważ numery 16-21 dotyczą tego samego spisu, uwzględniłem je jako jeden)

(Kategoria: niezrozumiany kontekst historyczny)

W rozdziale 2 Księgi Ezdrasza i rozdziale 7 Księgi Nehemiasza na obu listach Izraelitów powracających z Babilonu do Judei pojawia się około trzydziestu trzech rodzin. Z tych 33 rodzin wymienionych u Ezdrasza i Nehemiasza, dziewiętnaście rodzin ma tyle samo członków, podczas gdy czternaście wykazuje rozbieżności w liczbie członków w obrębie tych rodzinny (chociaż Shabbir wymienia tylko sześć z nich). Dwie z rozbieżności różnią się o 1, jedna o 4, dwie o 6, dwie o 9, inna o 11, kolejne dwie o 100, kolejna o 201, inna o 105, kolejna rodzina o 300, a największą różnicą jest liczba synów Azgada, różnica 1100 między relacjami Ezdrasza 2 i Nehemiasza 7.

Jak zatem mamy wytłumaczyć 14 rozbieżności? Odpowiedź jest dość prosta i Shabbir, gdyby przeprowadził jakiekolwiek studium historii tych dwóch relacji, nigdy nie zadałby sobie trudu, by tracić czas na zadawanie tych pytań. Fakt, że istnieją obok siebie zarówno podobieństwa, jak i rozbieżności, powinien również wskazać mu rozwiązanie (jak ty, który to czytasz, prawdopodobnie nawet teraz wnioskujesz).

Istnieją dwa ważne czynniki, o których należy pamiętać, patrząc na te rozbieżności między tymi dwiema listami. Pierwszym jest prawdopodobieństwo, że chociaż członkowie tych rodzin na początku zapisali swoje nazwiska jako zamierzający odejść. W okresie przygotowań niektórzy prawdopodobnie umarli, innym zapobiegła choroba lub inne nie do pokonania przeszkody. Tak że ostateczna liczba która rzeczywiście poszła, nie była taka sama, jak tych którzy zamierzali iść. Każdy, kto zaplanował wycieczkę szkolnym autokarem na plażę, może zrozumieć, jak typowy jest to scenariusz.

Drugim i ważniejszym czynnikiem są odmienne okoliczności, w jakich sporządzono oba rejestry, o czym Shabbir zdaje się zupełnie nie wiedzieć. Rejestr Ezdrasza został sporządzony jeszcze w Babilonie (w latach 450 pne), przed powrotem do Jerozolimy (Ezdrasz 2:1-2), podczas gdy spis Nehemiasza został sporządzony w Judei (około 445 pne), po tym, jak mury Jerozolimy został odbudowany (Nehemiasza 7:4-6). Upływ tylu lat między tymi dwiema listami (od 5 do 10 lat) z pewnością miałby wpływ na liczebność każdej rodziny z powodu śmierci lub z innych przyczyn.

Większość uczonych uważa, że ​​Nehemiasz zapisał ludzi, którzy rzeczywiście przybyli do Jerozolimy pod przywództwem Zorobabela i Jeszuy w 537 lub 536 pne (Nehemiasza 7:7). Z drugiej strony Ezra używa wcześniejszej listy tych, którzy pierwotnie ogłosili zamiar dołączenia do karawany powracających kolonistów z powrotem do Babilonu, w 450 roku pne.

Rozbieżności między tymi dwiema listami wskazują na to, że pojawiły się nowe czynniki, które zmieniły ich zdanie. Niektórzy mogli popaść w spór, inni mogli odkryć biznesowe powody, aby opóźnić wyjazd na później. Podczas gdy w niektórych przypadkach z pewnością były jakieś choroby lub śmierć, a w innych mogło być kilku rekrutów w ostatniej chwili spośród tych, którzy jako pierwsi podjęli decyzję aby pozostać w Babilonie. Tylko klany lub grupy miast przyszły ze zmniejszoną liczbą. Cała reszta zbierała rekrutów w ostatniej chwili, od jednego do 1100.

Kiedy patrzymy na nazwiska, okazuje się, że niektóre imiona są wymieniane w alternatywnych formach. Wśród ówczesnych Żydów (a także mieszkających na Wschodzie) osoba miała imię, tytuł i nazwisko. Tak więc dzieci Harifa (Nehemiasza 7:24) są dziećmi Jory (Ezdrasza 2:18), podczas gdy dzieci Sii (Nehemiasza 7:47) są również dziećmi Siahy (Ezdrasz 2:44).

Biorąc pod uwagę wszystkie te czynniki, różnice w sumach, które pojawiają się w tych dwóch zestawieniach, nie powinny nikogo dziwić. Ten sam rodzaj arbitrażu i ścierania towarzyszył każdej dużej migracji w historii ludzkości.

(Łucznik 1982:229-230 i Światło życia II 1992:219-220)

22. Zarówno Ezdrasz 2:64, jak i Nehemiasz 7:66 zgadzają się, że suma dla całego zgromadzenia wynosiła 42 360, ale czy tyle wychodzi kiedy dodamy, Ezdrasz – 29 818 i Nehemiasz – 31.089?

(Kategoria: błąd kopisty)

Możliwe są dwie odpowiedzi na ten pozorny dylemat. Po pierwsze, jest to najprawdopodobniej błąd kopisty. Oryginalne teksty musiały mieć poprawne sumy, ale gdzieś w linii przekazu skryba popełnił błąd w jednej z list i zmienił sumę w drugiej tak, aby się zgadzały, bez uprzedniego zsumowania liczb dla rodziny na każdej liście. Istnieje sugestia, że ​​późniejszy skryba po przepisaniu tych list celowo zapisał sumy dla całego zgromadzenia, które było w Jerozolimie w jego czasie, a ponieważ było to później, byłoby większe.

Druga możliwość została przedstawiona przez uczonego badacza Starego Testamentu R.K. Harrison, który sugeruje, że w każdym razie liczba 42 000 może być metaforyczna, podążając „… wzorem Exodusu i podobnych tradycji, gdzie duże liczby były używane jako symbole wielkości Boga, a w tym konkretnym przypadku wskazując triumfalne wyzwolenie, jakie Bóg osiągnął dla swego zniewolonego ludu” (Harrison 1970:1142-1143).

Takie błędy nie zmieniają historyczności relacji, ponieważ w takich przypadkach inna część Pisma zwykle poprawia błąd (w tym przypadku dodane sumy). Jak napisał kiedyś znany komentator Matthew Henry: „Niewiele książek nie jest drukowanych bez błędów; jednak autorzy nie wypierają się ich z tego powodu, a błędów prasy nie przypisuje się autorowi. Szczery czytelnik poprawia je przez kontekst lub porównując je z inną częścią dzieła”.

(Światło Życia II 1992:201, 219)

23. Czy zgromadzeniu towarzyszyło 200 śpiewaków (Ezdrasz 2:65) lub 245 śpiewaków (Nehemiasza 7:67)?

(Kategoria: błąd kopisty)

Podobnie jak w pytaniu nr 7, jest to błąd kopisty, gdzie skryba kopiujący liczby z relacji Ezdrasza po prostu zaokrąglił liczbę z 245 do 200.

24. Czy imię matki króla Abijasza było Micheasz, córka Uriela z Gibei (2 Kronik 13:2), czy Maacha, córka Absaloma (2 Kronik 11:20 i 2 Samuela 13:27)?

(Kategoria: źle zrozumiano użycie hebrajskiego)

Ta pozorna sprzeczność polega na zrozumieniu hebrajskiego słowa bat, odpowiadającego angielskiej córce. Chociaż zwykle używa się go do określenia potomka kobiety w pierwszym pokoleniu, może w równym stopniu odnosić się do dalszego pokrewieństwa. Przykładem tego jest 2 Samuela 1:24, który stwierdza: „Córki Izraela, płaczcie nad Saulem…”. Ponieważ jest to około 900 lat po tym, jak Izrael (zwany także Jakubem) rzeczywiście żył, jasne jest, że odnosi się to do Izraelity kobiety, jego dalekie żeńskie potomstwo.

W tym świetle „sprzeczność” znika. 2 Kronik 13:2 słusznie stwierdza, że ​​Micheasz jest córką Uriela. Możemy założyć, że Uriel poślubił Tamar, jedyną najbliższą córkę Absaloma. Razem mieli Micheasza, który następnie poślubił króla Rechoboama i została matką Abijasza. 2 Kronik 11:20 i 1 Krl 15:2, stwierdzając, że Maacha była córką Absaloma, po prostu powiąż ją z jej bardziej znanym dziadkiem, a nie mniej znanym ojcem, aby wskazać jej królewski rodowód. Abishalom jest odmianą Absaloma, a Michaiah jest odmianą Maachah. Dlatego drzewo genealogiczne wygląda tak:

       Absalom/Abisalom

               |

             Tamar —– Uriel

                    |

Rechoboam —– Maachah/Michaiah

          |

        Abijasz

25. Jozue i Izraelici zdobyli (Jozuego 10:23,40) czy nie zdobyli Jerozolimę? (Jozuego 15:63) 

(Kategoria: źle przeczytałem tekst)

Krótka odpowiedź brzmi: nie w tej kampanii. Podane wersety są w pełnej harmonii, a zamieszanie wynika wyłącznie z błędnego odczytania danego fragmentu.

W Jozuego 10 ginie król Jerozolimy: jego miasto nie zostaje zdobyte (wersety 16-18 i 22-26). Pięciu królów amoryckich i ich armie opuściło swoje miasta i wyruszyło, aby zaatakować Gibeon. Jozue i Izraelici rozgromili ich, a pięciu królów uciekło do jaskini w Makkeda, skąd żołnierze Jozuego przyprowadzili ich do Jozuego, który zabił ich wszystkich. Jeśli chodzi o ich armie, w wersecie 20 czytamy: „nieliczni, którzy zostali, dotarli do swoich ufortyfikowanych miast”, co wyraźnie wskazuje, że miasta nie zostały zdobyte. Więc to królowie, a nie ich miasta, zostali schwytani.

Jozue 10:28-42 odnotowuje resztę tej konkretnej kampanii wojskowej. Stwierdza, że ​​zdobyto i zniszczono kilka miast: Makkeda, Libna, Lachisz, Eglon, Hebron i Debir. Wszystkie te miasta znajdują się na południowy zachód od Jerozolimy. Król Gezer i jego armia zostali pokonani w polu, pomagając Lachisz (werset 33), a w wersecie 30 dokonano porównania z wcześniejszym zdobyciem Jerycha, ale żadne z tych dwóch ostatnich miast nie zostało zdobyte w tym czasie. Wersety 40 i 41 wyznaczają granice tej kampanii, która miała miejsce na południe i zachód od Jerozolimy. Co ważne, Gibeon, wschodnia granica tej kampanii, wciąż znajduje się około 10 mil na północny zachód od Jerozolimy.

Dlatego Jerozolima nie jest określona jako zdobyta w Jozuego 10. To całkowicie zgadza się z Jozuem 15:63, który stwierdza, że ​​Juda nie może wyprzeć Jebusytów z Jerozolimy.

26. Czy Jakub (Mateusz 1:16) czy Heli (Ew. Łukasza 3:23) był ojcem Józefa i mężem Marii?

(Kategoria: źle zrozumiano użycie hebrajskiego)

Odpowiedź na to jest prosta, ale wymaga wyjaśnienia. Większość dzisiejszych uczonych zgadza się, że Mateusz podaje genealogię Józefa, a Łukasz genealogię Marii, czyniąc Jakuba ojcem Józefa, a Heli ojcem Marii.

Pokazują to dwie narracje o narodzinach z dziewicy. Mateusz 1:18-25 opowiada historię tylko z perspektywy Józefa, podczas gdy Łukasz 1:26-56 jest opowiadany w całości z punktu widzenia Marii.

Logiczne pytanie, które należy zadać, brzmi: dlaczego Józef jest wymieniony w obu genealogiach? Odpowiedź jest znowu prosta. Łukasz kieruje się ścisłą tradycją hebrajską, wymieniając tylko mężczyzn. Dlatego w tym przypadku Maryja jest oznaczona imieniem męża.

To rozumowanie jest wyraźnie poparte dwoma liniami dowodowymi. W pierwszym, każde imię w greckim tekście genealogii Łukasza, z jednym wyjątkiem Józefa, poprzedzone jest przedimkiem określonym (np. „the” Heli, „the” Mattath). Chociaż nie jest to oczywiste w tłumaczeniach na język angielski, uderzyłoby to każdego czytającego grecki, który zdałby sobie sprawę, że chodzi o linię żony Józefa, mimo że użyto jego imienia.

Drugą linią dowodową jest Talmud Jerozolimski, źródło żydowskie. Uznaje to genealogię Maryi, odnosząc się do niej jako do córki Helego (Haggah 2:4).

(Fruchtenbaum 1993:10-13)

27. Czy Jezus pochodził od Salomona (Mateusza 1:6) czy od Natana (Ew. Łukasza 3:31), którzy obaj są synami Dawida?

(Kategoria: źle zrozumiano użycie hebrajskiego)

Wiąże się to bezpośrednio z „sprzecznością” 26. Po wykazaniu, że Mateusz podaje genealogię Józefa, a Łukasz genealogię Marii, jasne jest że Józef pochodził od Dawida przez Salomona, a Maria przez Natana.

28. Czy Jechoniasz (Ew. Mateusza 1:12) czy Neri (Ew. Łukasza 3:27) był ojcem Szealtiela?

(Kategoria: źle zrozumiano użycie hebrajskiego)

Po raz kolejny problem ten znika, gdy zrozumie się że od Dawida do Jezusa podane są dwie różne genealogie, zarówno Maryi jak i Józefa (zob. #26). Dwie różne genealogie oznaczają dwóch różnych mężczyzn o imieniu Shealtiel, pospolitym hebrajskim imieniu. Dlatego nie dziwi fakt, że oboje mieli różnych ojców!

29. Który syn Zorobabela był przodkiem Jezusa Chrystusa, Abiuda (Mateusza 1:13) czy Rhesy (Łukasza 3:27), a co ze Zorobabelem w (1 Kronik 3:19-20)?

(Kategoria: źle zrozumiano użycie hebrajskiego)

Podobnie jak w przypadku #28, dwa różne Shealtiels wymagają dwóch różnych Zerubbabelów, więc nie ma problemu, że ich synowie mieli różne imiona.

Nie powinno nas dziwić, że w pochodzeniu zarówno Marii, jak i Józefa istniał Zorobabel, syn Szealtiela. Mateusz mówi nam, że ojciec Józefa miał na imię Jakub. Oczywiście Biblia opisuje innego Józefa, syna Jakuba, który wyrósł na drugiego najpotężniejszego władcę w Egipcie (Księga Rodzaju 37-47). Nie widzimy potrzeby sugerowania, że ​​ci dwaj mężczyźni są jednym i tym samym, więc nie powinniśmy mieć problemu z dwoma mężczyznami o imieniu Zorobabel, syn Szealtiela.

Zorobabel wspomniany w 1 Kronik 3:19,20 z łatwością może być trzeci. Znowu nie sprawia to żadnego problemu: w Ewangeliach jest kilka Marii, ponieważ było to imię pospolite. To samo może być tutaj. Ten Zorobabel byłby wówczas kuzynem tego, o którym mowa w Mateusza 1:12,13. Porównanie Mateusza i 1 Kronik daje następujące możliwe drzewo genealogiczne:

Jehojachin

    |

Shealtiel—-Malkiram—-Pedaiah—-Szenazzar—-Jekamiah—-Hoshama—-Nedabiah—-…

    | |

Zerubbabel Zerubbabel—-Shimei—-…

    | |

  Abiud 7 synów

    | (1 Ch. 3:19,20)

    |

  Józefa

30. Czy Joram (Mt 1:8) lub Amazjasz (2 Kronik 26:1) był ojcem Uzjasza?

(Kategoria: źle zrozumiano użycie hebrajskiego)

Ta odpowiedź ma podobny charakter jak w #24. Podobnie jak hebrajski bat (córka) może być użyty do określenia bardziej odległego potomka, tak samo hebrajski ben (syn). W Ewangelii Mateusza 1:1 o Jezusie mowa jest jako o synu Dawida, syna Abrahama. Obie genealogie śledzą pochodzenie Jezusa przez obu tych mężczyzn, ilustrując użycie słowa „syn”. Chociaż nie zachowały się żadne hebrajskie rękopisy ewangelii Mateusza, jasne jest, że był on Żydem piszącym z hebrajskiego punktu widzenia, a zatem całkowicie zaznajomiony z hebrajską koncepcją synostwa.

Mając to na uwadze, można łatwo wykazać, że Amazjasz był bezpośrednim ojcem Uzjasza (zwanego też Azariaszem). Z drugiej strony Joram/Jehoram był prapradziadkiem Uzzjasza i bezpośrednim przodkiem. Linia idzie Joram/Jehoram – Achazjasz – Joasz – Amazjasz – Azariasz/Uzjasz (2 Kronik 21:4-26:1).

Teleskopowanie genealogii Józefa przez Mateusza jest całkiem do przyjęcia, ponieważ jego celem jest po prostu wskazanie drogi pochodzenia. Komentuje w 1:17, że były trzy zestawy czternastu pokoleń. Świadczy to o jego zamiłowaniu do liczb i łączy się bezpośrednio z określeniem Jezusa jako syna Dawida. W języku hebrajskim każdej literze przypisywana jest wartość. Całkowita wartość imienia Dawid wynosi czternaście i prawdopodobnie dlatego Mateusz podaje tylko czternaście pokoleń w każdej sekcji, aby podkreślić pozycję Jezusa jako syna Dawida.

31. Czy Jozjasz (Mt 1:11) lub Jehojakim (1 Kronik 3:16) był ojcem Jechoniasza?

(Kategoria: źle zrozumiano użycie hebrajskiego)

To pytanie jest zasadniczo takie samo jak #30. Jehojakim był ojcem Jechoniasza, a Jozjasz jego dziadkiem. Jest to całkiem do przyjęcia i wynika z estetycznego teleskopowania genealogii Mateusza, a nie z jakiegokolwiek błędu.

32. Czy było czternaście (Mt 1:17) lub trzynaście (Mt 1:12-16) pokoleń od niewoli babilońskiej do Chrystusa?

(Kategoria: źle zrozumiano użycie hebrajskiego)

Jak wyraźnie stwierdza Mateusz (1:17), było ich czternaście. W pierwszej części znajduje się czternaście nazwisk, w drugiej piętnaście, aw trzeciej czternaście. Być może najprostszym sposobem rozwiązania tego problemu jest zasugerowanie, że w pierwszej i trzeciej części pierwsza i ostatnia osoba są uwzględnione jako pokolenie, podczas gdy w drugiej nie. W każdym razie, ponieważ Mateusz wyraźnie przedstawił swoją genealogię, nie bez powodu, błąd z jego strony nie został w żaden sposób udowodniony. Jeśli przypadkiem inne nazwisko lub dwa zniknęły z listy w oryginale, przez błąd pisarza, nie możemy tego wiedzieć. Bez względu na rzeczywistą sytuację można podać proste wyjaśnienie, jak powyżej.

33. Kto był ojcem Szeli; Kainan (Łukasz 3:35-36) czy Arfaksad (Rodzaju 11:12)?

(Kategoria: źle zrozumiano użycie hebrajskiego)

Chociaż nie jest możliwa jednoznaczna odpowiedź, można znaleźć wiarygodne wyjaśnienie. Najbardziej prawdopodobną odpowiedzią na to pytanie jest to, że genealogia w masoreckim tekście Księgi Rodzaju obejmuje pokolenia, podobnie jak Mateusz ze swojej listy. Kiedy patrzymy na Septuagintę (LXX), znajdujemy imię Kainana zawarte jako ojciec Szelaha, odzwierciedlające to, co znajdujemy u Łukasza. Łukasz pisząc po grecku, posłużyłby się Septuagintą jako swoim autorytetem.

W tym samym tonie, jeśli odniesiemy się do Septuaginty, kiedy spojrzymy na Księgę Rodzaju 11:12, odkryjemy, że Apharxad miał 135 lat, a nie 35 (co dałoby mu więcej czasu na bycie dziadkiem Szelaha).

34. Jan Chrzciciel był Eliaszem(Ew. Mateusza 11:14; 17:10-13) czy nie (Ew. Jana 1:19-21)?

(Kategoria: niezrozumiany kontekst historyczny)

Mateusz zapisuje Jezusa mówiącego, że Jan Chrzciciel był Eliaszem, który miał przyjść, podczas gdy Jan wydaje się zapisywać, że Jan Chrzciciel temu zaprzeczał. Powodem tej pozornej niespójności jest brak kontekstualizacji przez czytelników.

Kapłani i lewici przyszli do Jana Chrzciciela i zapytali go, czy jest Eliaszem. Całkiem zabawne pytanie, które można komuś zadać, chyba że znasz Pisma żydowskie. Albowiem Bóg mówi przez proroka Malachiasza, że ​​pośle Eliasza do ludu Izraela w określonym czasie. Dlatego, ponieważ naród żydowski oczekiwał Eliasza, pytanie jest całkiem logiczne.

John miał około 30 lat, kiedy zadano mu to pytanie. Jego rodzice już nie żyli; był jedynym synem Zachariasza z plemienia Lewiego. Kiedy więc zapytano go, czy to Eliasz, który wstąpił do nieba około 878 lat wcześniej, odpowiedź brzmiała oczywiście: „Nie, nie jestem Eliaszem”.

Pan Jezus świadczy również, choć pośrednio, że Jan nie jest Eliaszem w Ewangelii Mateusza 11:11, gdzie mówi, że Jan jest większy niż wszyscy ludzie, którzy kiedykolwiek się urodzili. Mojżesz był większy od Eliasza, ale Jan był większy od nich obu.

Co więc Jezus miał na myśli, mówiąc o Janie, że „jest Eliaszem, który miał przyjść”? Anioł Gabriel (po arabsku Jibril) rozmawia z Zachariaszem o swoim synu, Janie, który jeszcze się nie narodził, mówiąc: „On bowiem pójdzie przed nim w duchu i mocy Eliasza, aby zwrócić serca ojców ku dzieciom, a opornych ku roztropności sprawiedliwych, aby przygotować Panu lud gotowy.”. (Łukasza 1:17)

Anioł odnosi się do dwóch proroctw, Izajasza 40:3-5 (zobacz Łukasza 3:4-6, aby zobaczyć to ponownie zastosowane do Jana Chrzciciela) i Malachiasza 4:5-6 wspomnianych powyżej, które mówią: „Oto poślę wam Eliasza proroka, zanim przyjdzie ten wielki i straszny dzień PANA. On zwróci serca ojców ku synom, a serca synów ku ich ojcom, abym nie ukarał ziemi przekleństwem, gdy przyjdę.”. Gabriel bez wątpienia mówi, że Jan jest „Eliaszem”, którego Bóg przepowiedział przez proroka Malachiasza.

Czy więc Jan był Eliaszem? Nie. Ale gdyby kapłani i lewici zapytali go: „Czy jesteś tym, o którym prorok Malachiasz nazywa Eliaszem?” John odpowiedziałby twierdząco.

Jezus w Ewangelii Mateusza 17:11-13 mówi, że proroctwo Malachiasza jest prawdziwe, ale Eliasz już przyszedł. Mówi, że ten „Eliasz” cierpiał, podobnie jak on, Jezus będzie cierpiał; „uczniowie zrozumieli, że mówił im o Janie Chrzcicielu”. Dlatego, gdy zrozumiemy kontekst, jest to jasne; Jan nie był dosłownym Eliaszem, ale był Eliaszem, o którym mówiło proroctwo, tym który miał (i przygotował) drogę dla Mesjasza, Jezusa, „Baranka Bożego, który gładzi grzechy świata” , Jana 1:29.

35. Jezus miał odziedziczyć tron ​​Dawida? (Łukasz 1:32) czy nie (Mateusza 1:11; 1 Kronik 3:16 i Jeremiasza 36:30)

(Kategoria: źle zrozumiano użycie hebrajskiego)

Ta odpowiedź wynika bezpośrednio z tego od #26. Po wykazaniu, że genealogia Mateusza jest genealogią Józefa, z Jeremiasza 36:30 jasno wynika, że ​​żaden z fizycznych potomków Józefa nie był uprawniony do zasiadania na tronie Dawida, ponieważ on sam pochodził od Jechoniasza. Jednak, jak wyjaśnia Mateusz, Jezus nie był fizycznym potomkiem Józefa. Po wymienieniu genealogii Józefa z problemem jego potomstwa od Jechoniasza, Mateusz opowiada historię narodzin z dziewicy. W ten sposób udowadnia, jak Jezus unika problemu Jechoniasza i nadal może zasiadać na tronie Dawida. Łukasz natomiast pokazuje, że prawdziwe fizyczne potomstwo Jezusa pochodziło od Dawida, z wyjątkiem Jechoniasza, co w pełni uprawniało go do dziedziczenia tronu jego ojca Dawida. Zapowiedź anioła w Łukasza 1:32 dopełnia obrazu: „Pan Bóg da mu tron ​​jego ojca Dawida”. To boskie powołanie, wraz z jego fizycznym pochodzeniem, czyni go jedynym prawowitym następcą tronu Dawida.

(Fruchtenbaum 1993:12)

36. Jezus wjechał do Jerozolimy na jednym źrebaku (Mk 11:7; por. Łk 19:35) czy na źrebięciu i osiołku (Mt 21:7)?

(Kategoria: błędnie odczytano tekst i błędnie zrozumiano kontekst historyczny)

Oskarżenie polega na tym, że Ewangelie zaprzeczają temu, na ilu osłach Jezus wjechał do Jerozolimy. Oskarżenie to opiera się na niewłaściwym odczytaniu tekstu Mateusza i zignorowaniu jego pełnego punktu o tym wydarzeniu.

Przede wszystkim należy zauważyć, że wszyscy czterej pisarze Ewangelii odnoszą się do tego wydarzenia, brakującą wzmianką powyżej jest Jan 12:14-15. Marek, Łukasz i Jan zgadzają się, że Jezus siedział na źrebięciu. Logika pokazuje, że nie ma „sprzeczności”, ponieważ Jezus nie może jeździć na dwóch zwierzętach jednocześnie! Dlaczego więc Mateusz wspomina o dwóch zwierzętach? Powód jest jasny.

Nawet patrząc na Mateusza w odosobnieniu, z tekstu możemy wywnioskować, że Jezus nie jeździł na dwóch zwierzętach, a jedynie na źrebaku. Ponieważ w dwóch wersetach poprzedzających cytat z punktu (b) powyżej autorstwa Szabbira, Mateusza cytuje dwa proroctwa ze Starego Testamentu (Izajasza 62:11 i Zachariasza 9:9). Mateusz mówi:

„Powiedz Córce Syjonu: „Patrz, twój król przychodzi do ciebie łagodnie i jedzie na osiołku, na źrebięciu osła”.

Mateusza 21:5

Mówiąc „osioł”, a potem „na źrebaku, źrebięcie osła”, Zachariasz używa klasycznej hebrajskiej struktury zdań i poetyckiego języka znanego jako „równoległość”, po prostu powtarzając to samo ponownie w inny sposób, jako paralelne stwierdzenie. Jest to bardzo powszechne w Biblii (np. Psalm 119:105 wspomina: „Twoje słowo jest lampą dla moich stóp i światłem na mojej ścieżce”, a jednak mówi to samo dwa razy z rzędu). Oczywiste jest, że mowa jest tylko o jednym zwierzęciu. Dlatego Mateusz wyraźnie mówi, że Jezus jechał tylko na źrebięciu, w porozumieniu z trzema innymi pisarzami Ewangelii.

Dlaczego więc Mateusz mówi, że źrebię i jego matkę przywieziono w wersecie siódmym? Powód jest prosty. Mateusz, który był naocznym świadkiem (w przeciwieństwie do Marka i Łukasza) podkreśla niedojrzałość źrebaka, zbyt młodego, by można go było oddzielić od matki. Ponieważ źrebak nigdy nie był dosiadany, prawdopodobieństwo było takie, że nadal był zależny od matki. Ułatwiłoby to wjazd do Jerozolimy, gdyby osiołkę-matkę poprowadzono drogą, ponieważ źrebię w naturalny sposób podążyłoby za nią, chociaż nigdy wcześniej nie nosił jeźdźca.

Tutaj znowu widzimy, że nie ma sprzeczności między relacjami synoptycznymi, a jedynie dodany szczegół ze strony Mateusza jako tego, który oglądał wydarzenie w trakcie jego trwania.

37. Szymon Piotr dowiaduje się, że Jezus był Chrystusem przez objawienie z nieba (Ew. Mateusza 16:17), czy przez Jego brata Andrzeja (Ew. Jana 1:41)?

(Kategoria: zbyt dosłowna interpretacja)

Mateusz 16:17 podkreśla, że ​​Szymon nie tylko usłyszał to od kogoś innego: Bóg mu to wyjaśnił. To nie wyklucza opowiedzenia mu przez inne osoby. Chodzi o to, że Pan Jezus nie tylko zapytał go o to co o nim mówili inni. Żył i pracował z Jezusem, było dla niego jasne, że Jezus nie był nikim innym jak Chrystusem (Mesjaszem), Synem Boga Żywego.

Jezus nie zapytał: „Kim słyszeliście, że jestem?” ale: „Kim mówisz, że jestem?” Między tymi dwoma pytaniami jest cała różnica i Piotr nie miał już żadnych wątpliwości.

38. Jezus po raz pierwszy spotkał Szymona Piotra i Andrzeja nad Jeziorem Galilejskim (Mt 4:18-22) lub nad brzegiem Jordanu (Jan 1:42-43)?

(Kategoria: źle przeczytany tekst)

Oskarżenie polega na tym, że jedna Ewangelia odnotowuje spotkanie Jezusa z Szymonem Piotrem i Andrzejem nad morzem Galilejskim, podczas gdy druga mówi, że spotkał ich nad rzeką Jordan. Jednak to oskarżenie pada prosto na twarz, ponieważ różni pisarze podejmują historię w różnych miejscach. Oba są prawdziwe.

Jana 1:35 mówi, że Jezus spotkał ich nad rzeką Jordan i że tam spędzili z nim czas. Andrzej (i prawdopodobnie także Piotr) byli uczniami Jana Chrzciciela. Opuścili ten obszar i udali się do Galilei, gdzie znajdowała się wioska Kana, gdzie Jezus dokonał pierwszego zapisanego cudu. „Potem udał się do Kafarnaum ze swoją matką, braćmi i uczniami. Tam zostali przez kilka dni”. Jana 2:12.

Piotr i Andrzej pochodzili z miasta o nazwie Betsaida (Jan 2:44), ale teraz mieszkali w Kafarnaum (Mt 8:14-15, Mk 1:30-31, Łk 4:38-39), kilka mil od Betsaidy. Byli rybakami z zawodu, więc to było zupełnie normalne, że łowili ryby, gdy byli w domu przez te kilka dni (bo w tym czasie Jezus dopiero zaczynał publiczne nauczanie lub uzdrawianie).

W tym miejscu Matthew przejmuje historię. Gdy Piotr i Andrzej łowią ryby w Jeziorze Galilejskim, Jezus wzywa ich, aby poszli za nim – porzucili wszystko, co mają, i stali się jego stałymi uczniami. Zanim to się stało, nie prosił ich, ale poszli za nim ze względu na świadectwo Jana Chrzciciela o nim (Jan 1:35-39). Teraz, z powodu tego świadectwa, plus cud w Kanie, jak również to, co powiedział Jezus (Jan 1:47-51), a także czas spędzony z najmądrzejszym i jedynym doskonałym człowiekiem, jaki kiedykolwiek żył itd., jest całkowicie zrozumiałe, że zostawiają wszystko i podążają za nim. Nie byłoby dla nich zrozumiałe, gdyby po prostu porzucili swoje znane życie i poszli za nieznajomym, który pojawił się i poprosił ich, jak dzieci po żałosnym dudziarzu! Jezus nikogo nie oczarował – poszli za nim, gdy zdali sobie sprawę, kim jest – tym, o którym mówili wszyscy prorocy, Mesjaszem synem Bożym.

39. Kiedy Jezus spotkał Jaira, jego córka „właśnie umarła” (Mateusza 9:18), czy też była „blisko śmierci” (Marka 5:23)?

(Kategoria: zbyt dosłowna interpretacja)

Kiedy Jair opuścił swój dom, jego córka była bardzo chora i umierała, inaczej nie poszedłby szukać Jezusa. Kiedy spotkał Jezusa, z pewnością nie był pewien, czy jego córka już uległa. Dlatego mógł wypowiedzieć oba stwierdzenia; Mateusz wspomina o jej śmierci, a Marek o jej chorobie. Należy jednak podkreślić, że nie jest to szczegół mający jakiekolwiek znaczenie dla historii ani dla nas. Najważniejsze punkty są jasne:

Córka Jaira miała śmiertelną chorobę, już nic nie można było zrobić, była prawie martwa jeśli nie już martwa. Jair wiedział, że Jezus może ją zarówno uzdrowić, jak i przywrócić z martwych. Według niego nie było różnicy.

Dlatego tak naprawdę nie ma znaczenia, czy dziewczynka rzeczywiście nie żyła, czy była w bliska śmierci, gdy Jair dotarł do Jezusa”.

40. Jezus pozwolił (Mk 6:8), czy nie pozwolił (Mateusz 10:9; Łk 9:3) swoim uczniom brać laskę podczas podróży?

(Kategoria: źle zrozumiano greckie użycie)

Przypuszcza się, że pisarze ewangelii sprzeczają się ze sobą w kwestii, czy Jezus pozwolił swoim uczniom zabrać laskę w podróż, czy nie. Problem polega na tłumaczeniu.

U Mateusza czytamy angielskie tłumaczenie greckiego słowa „ktesthe”, które w tłumaczeniu króla Jakuba (Uprawnionym) jest oddane jako „Nie dostarczaj ani złota, ani srebra, ani jeszcze klepek”. Według greckiego słownika słowo to oznacza „dostać dla siebie, nabyć, zaopatrzyć się, kupując lub w inny sposób” (Robinson, Leksykon Nowego Testamentu). Dlatego u Mateusza Jezus mówi: „Nie bierzcie niczego oprócz tego, co już masz. Po prostu idź tak, jak jesteś.

Mateusza 10 i Marka 6 zgadzają się, że Jezus polecił swoim uczniom aby nie brali żadnego zbędnego sprzętu.. Łukasz 9:3 zgadza się częściowo ze sformułowaniem z Marka 6:8, używając greckiego czasownika („wziąć”); ale potem, jak Mateusz dodaje „bez laski, bez torby, bez chleba, bez pieniędzy”. Ale Mateusz 10:10 zawiera to, co najwyraźniej było dalszym wyjaśnieniem: nie mieli nabywać laski jako części specjalnego wyposażenia na podróż. Marka 6:8 wydaje się wskazywać, że niekoniecznie oznaczało to odrzucenie laski, którą już mieli, gdy podróżowali po kraju z Jezusem.

Nie jest to jednak ostateczna odpowiedź, a jedynie możliwe wyjaśnienie. Ta błaha różnica nie wpływa na istotną zgodność Ewangelii. Nie bylibyśmy zaniepokojeni, gdyby była to lub jest sprzecznością, ponieważ nie mamy takiego samego poglądu na Ewangelie, jak muzułmanin jest nauczany o Koranie. 

A jeśli jest to szczyt biblijnych sprzeczności, kiedy islamiści mówią, że Biblia jest „pełna sprzeczności” i „całkowicie zepsuta”, to tacy ludzie są oczywiście zwiedzeni. Gdyby rzeczywiście chrześcijańscy skrybowie i tłumacze chcieli zmienić oryginalne Ewangelie, tej „sprzeczności” nie byłoby tutaj! Jest to znak autentyczności tekstu jako ludzkiego opisu tego, co się wydarzyło i jest wyraźnym znakiem, że nie został on celowo zniekształcony.

41. Herod uważał, że Jezus był Janem Chrzcicielem?(Mt 14:2; Mk 6:16) czy nie (Łk 9:9) 

(Kategoria: źle przeczytałem tekst)

Nie ma tu sprzeczności. W Ewangelii Łukasza 9:9 Herod pyta, kim może być ta niesamowita osoba, ponieważ Jan już nie żył. W Mateusza 14:2 i Marka 6:16 daje odpowiedź: po rozważeniu, kim może być Jezus, doszedł do wniosku, że musi to być Jan Chrzciciel, wskrzeszony z martwych. Zanim Herod rzeczywiście spotkał Jezusa podczas jego procesu, mógł jeszcze nie myśleć, że to Jan (Łk 23,8-11). Gdyby tak było, prawdopodobnie słyszał o nim więcej i rozumiał twierdzenia Jana o przygotowywaniu się na tego, który miał nadejść (Jan 1:15-34). Równie dobrze mógł słyszeć, że Jezus został ochrzczony przez Jana, co oczywiście wyklucza możliwość, że to ta sama osoba.

42. Czy Jan Chrzciciel rozpoznał Jezusa przed jego chrztem? (Mt 3:13-14) czy nie (Jan 1:32-33) 

(Kategoria: niezrozumienie intencji autora)

Stwierdzenie Jana w Ewangelii Jana 1:33, że nie poznałby Jezusa, gdyby nie ujrzał Ducha Świętego, który zstąpił na niego i pozostał, może być rozumiane jako oznaczające, że Jan nie poznałby na pewno bez tego określonego znaku. Jan był napełniony Duchem Świętym jeszcze przed jego narodzinami (Łk 1:15) i mamy zapis o zdumiewającym rozpoznaniu Jezusa, nawet gdy Jan był w łonie matki. Łukasza 1:41-44 relacjonuje, że kiedy Maria odwiedziła matkę Jana, dźwięk jej pozdrowienia skłonił Jana, będącego jeszcze w łonie, do podskoczenia, rozpoznając obecność Maryi jako matki Pana.

Z tego fragmentu możemy również zobaczyć, że matka Jana miała pewną wiedzę na temat tego, kim będzie Jezus. Jest bardzo prawdopodobne, że powiedziała coś o tym Johnowi, gdy dorastał (chociaż wydaje się, że zmarła, gdy był młody).

W świetle tej wcześniejszej wiedzy i świadectwa Ducha Świętego w Janie, najprawdopodobniej ten znak Ducha Świętego spoczywający na Jezusie był po prostu pewnym potwierdzeniem tego, co już myślał. Bóg usunął wszelkie wątpliwości, aby mieć pewność, że to nie jego wyobraźnia lub błąd kogoś innego.

43. Czy Jan Chrzciciel  rozpoznał Jezusa po jego chrzcie? (Jan 1:32-33) czy nie (Mt 11:2)

(Kategoria: źle przeczytany tekst)

We fragmencie Jana 1:29-36 jest całkowicie jasne, że Jan rozpoznał Jezusa. Nie powinniśmy mieć co do tego żadnych wątpliwości.

Ewangelia Mateusza 11:2 ma miejsce później i wiele rzeczy wydarzyło się w międzyczasie. Pierwotna wiedza Jana o Jezusie była ograniczona i wydaje się, że późniejsze wydarzenia nieco go rozczarowały. Nie wiedział dokładnie, jaką formę przybierze służba Jezusa. Mateusza 3:11,12 mówi nam o tym, co wiedział Jan: „On was chrzcić będzie Duchem Świętym i ogniem. W ręku ma widły do ​​odwiewania i oczyści klepisko, zbierze pszenicę do stodoły i spali plewy ogniem nieugaszonym”. Jest to klasyczny portret Mesjasza jako zwycięskiego króla, który sprowadzi Boży sąd na wszystkich, którzy go odrzucą, przynosząc pokój i sprawiedliwość tym, którzy za nim podążają. Jan najwyraźniej to rozumiał.

Jednak Mesjasz został również przedstawiony w pismach świętych jako cierpiący sługa, który miał cierpieć za lud Boży. Widać to wyraźnie w Izajaszu 53, zwłaszcza w wersecie 12: „On poniósł grzechy wielu i wstawił się za przestępcami”. Jan również to rozumiał, o czym świadczy jego wypowiedź w Jana 1:29: „Oto Baranek Boży, który gładzi grzech świata!”

To co czasami nie było tak dobrze rozumiane, to sposób interakcji obu przedstawień Mesjasza. Wielu myślało, że Mesjasz sprowadzi swój straszliwy sąd, gdy tylko przyjdzie. W rzeczywistości nastąpi to, gdy powróci ponownie (o jego powrocie wspomina się na przykład w Dziejach Apostolskich 1:11). Niektórzy byli więc zdezorientowani niechęcią Jezusa do działania jako przywódcy i uwolnienia narodu izraelskiego z ówczesnego rzymskiego ucisku.

To zamieszanie ilustruje Łukasz 24:13-33, gdzie Jezus rozmawiał z dwoma swoimi naśladowcami na drodze do Emaus po swoim zmartwychwstaniu. Początkowo nie pozwalano im go rozpoznać (w.16). Powiedzieli mu, jak „mieli nadzieję, że to on miał odkupić Izrael” (w.21). Mieli rację w tej nadziei, ale nie zrozumieli pierwszego etapu Bożego procesu odkupienia. Jezus poprawił ich nieporozumienie w wersetach 25 i 26: „Jakże jesteście niemądrzy i jak niespiesznego serca wierzycie we wszystko, co powiedzieli prorocy! Czy Chrystus nie musiał cierpieć tych rzeczy, a potem wejść do swojej chwały?”

Najprawdopodobniej podobne nieporozumienie skłoniło Jana do pytania w Ew. Mateusza 11:2. Pomimo tego, że był tak pewny tożsamości Jezusa jako Mesjasza Izraela, dalsze wydarzenia przyćmiły jego pewność. Po tym, jak spodziewał się, że Jezus wypędzi Rzymian i przywróci królestwo Izraela, tak jak za dni króla Dawida, zamiast tego widział, jak Jezus „naucza i głosi w miastach Galilei” (Mt 11:1), bez wzmianki o kampanii wojskowej . Jan z pewnością zastanawiał się, co poszło nie tak: czy źle zrozumiał rolę Mesjasza czy może popełnił większy błąd, myśląc że Jezus jest Mesjaszem. Odpowiedź Jezusa w Ew. Mateusza 11:4-6 wyjaśnia to:

„Wróć i powiedz Janowi, co słyszysz i widzisz: niewidomi widzą, chromi chodzą, trąd wyleczeni, głusi słyszą, umarli zmartwychwstają, a ubogim głosi się dobrą nowinę. Błogosławiony człowiek, który nie odpada z mojego powodu”.

Czynności te były prerogatywą mesjańską, jak przepowiedziano w Księdze Izajasza 29:18; 35:5,6; 61:1-3. Chociaż rozczarowanie Jana było naturalną ludzką reakcją, miał rację za pierwszym razem. Jezus zakończył swoją odpowiedź wezwaniem do Jana, by nie tracił nadziei. Mesjasz był tu bez wątpienia i wszystko miało się objawić we właściwym czasie.

44. Kiedy Jezus daje świadectwo o sobie, czy jego świadectwo nie jest prawdziwe (J 5:31) czy też jego świadectwo jest prawdziwe (J 8:14)?

(Kategoria: niezrozumiany kontekst historyczny)

„Jeżeli ja świadczę sam o sobie, moje świadectwo nie jest prawdziwe” (Ew. Jana 5:31) w porównaniu z „Chociaż ja świadczę sam o sobie, jednak moje świadectwo jest prawdziwe” (Ew. Jana 8:14). Wydaje się, że jest to sprzeczność, ale tylko wtedy, gdy zignoruje się kontekst.

W Jana 5 Jezus mówi o tym że nie może sam twierdzić, że jest Mesjaszem ani Synem Bożym, chyba że jest zgodny z objawionym słowem Bożym. To znaczy bez spełnienia proroctw Starego Testamentu. Ale kiedy Jezus je wypełnił i został ogłoszony Mesjaszem przez Jana Chrzciciela, o którym prorocy również mówili, że zwiastuje drogę Mesjaszowi (zob. 34). Wtedy Jezus rzeczywiście był tym, za kogo się podawał, Synem Bożym . Jezus mówi o pismach żydowskich, które pilnie studiowali jego słuchacze: „To są Pisma, które świadczą o mnie”.

Jednak w Ewangelii Jana 8 czytamy o nieco innym otoczeniu. Jezus po raz kolejny twierdził, że jest Mesjaszem, cytując proroctwa mesjańskie ze Starego Testamentu i stosując je do siebie (Jana 8:12, Izajasza 9:2, Malachiasza 4:2). „Wtedy niektórzy faryzeusze rzucili mu wyzwanie: ‚Ty świadczysz sam o sobie, twoje świadectwo jest nieważne”.

Dlaczego w janie 8 Pan Jezus odpowiada twierdząco? Ponieważ faryzeusze cytowali Księgę Powtórzonego Prawa 19:15, która mówi: „Jeden świadek nie może powstać przeciwko człowiekowi w jakiejkolwiek nieprawości lub w jakimkolwiek grzechu ze wszystkich grzechów, jakie ktoś popełni. Na podstawie zeznania dwóch lub trzech świadków oparte będzie każde słowo.”.

Dlatego poszerzyli prawo tak, by znaczyło więcej, niż ono faktycznie mówi. Rzeczywiście, zeznanie jednego człowieka było słuszne ale nie po to by skazać, ale na tyle by służyło do obrony. To prawo nie mówi o robieniu roszczeń wobec siebie , tylko ma być użyte w sądzie gdy ktoś zeznaje przeciwko innemu.

Kiedy więc Jezus mówi im w odpowiedzi: „Nawet jeśli zeznaje we własnym imieniu, moje świadectwo jest ważne”, ma rację ponieważ prawo, o którym mowa nie miało bezpośredniego zastosowania. Mówi też, że wiedział dokładnie, kim jest a oni nie. Nie okłamywał ich; był bezgrzesznym Mesjaszem Boga. Dlatego można było zaufać jego słowu.

Jednak dobrą zasadą jest nie wierzyć każdemu, kto twierdzi, że jest Mesjaszem. Każdy powód musi mieć dowód. Dlatego drugą rzeczą, o której Jezus mówi w Ew. Jana 8, jest to, że ma również tych świadków, świadków o których prosili faryzeusze. „Jestem tym, który świadczy o sobie; moim drugim świadkiem jest Ojciec, który mnie posłał”. Werset 18. Ta sama proklamacja, jak w Jana 5, że wypełniał proroctwa, które znali (zobacz tuż przed tym wydarzeniem w Jana 7:42 dla dalszych dowodów tego punktu).

Nie ma sprzeczności, po prostu jasność i wielka głębia którą można dostrzec, gdy spojrzymy na Jezusa w kontekście żyznej żydowskiej kultury.

45. Kiedy Jezus wszedł do Jerozolimy, oczyścił świątynie tego samego dnia (Mt 21:12) lub nie oczyścił jej w tym samym dniu ale w następnym (Mk 11:1-17)

(Kategoria: niezrozumienie intencji autora)

Klucz do zrozumienia można znaleźć w narracji stosowanej przez Mateusza. Czasami można zobaczyć, jak układa swój materiał w porządku tematycznym, a nie w ścisłej kolejności chronologicznej. Zobacz następne pytanie (#46), aby uzyskać więcej informacji.

Mając to na uwadze, prawdopodobnie Mateusz relacjonuje oczyszczenie świątyni wraz z triumfalnym wejściem, mimo że oczyszczenie nastąpiło następnego dnia. Werset 12 stwierdza, że ​​„Jezus wszedł do świątyni”, ale nie mówi wyraźnie, że nastąpiło to bezpośrednio po wejściu do Jerozolimy. Werset 17 informuje nas, że opuścił Jerozolimę i udał się do Betanii, gdzie spędził noc. Marka 11:11 również mówi że wychodzi do Betanii na noc, ale to jest coś co robił każdej nocy.

W Ewangelii według Mateusza 21:23 czytamy: „Jezus wszedł na dziedziniec świątyni” w sposób podobny do wersetu 12, jednak Łukasz 20:1 mówi, że następujące wydarzenie miało miejsce „pewnego dnia”, co wskazuje, że mogło nie być bezpośrednio po incydencie z drzewem figowym .

Zgodnie z tą możliwą interpretacją Jezus wszedł do świątyni w dniu swego triumfalnego wejścia, rozejrzał się i udał do Betanii. Następnego ranka przeklął drzewo figowe w drodze do Jerozolimy (wtedy zaczęło więdnąć) i oczyścił świątynię, kiedy tam dotarł. Wracając tego wieczoru do Betanii, prawdopodobnie gdy robiło się już ciemno, uschłe drzewo figowe mogło nie zostać zauważone przez uczniów. Dopiero następnego ranka w pełnym świetle dnia zobaczyli, co się z nim stało.

(Łucznik 1994: 334.335)

46. ​​Mateusz 21:19 mówi że drzewo, które przeklął Jezus uschło od razu, natomiast Marek 11:20 utrzymuje że uschło następnego dnia.

(Kategoria: niezrozumienie intencji autora)

Różnice stwierdzone między relacjami Mateusza i Marka dotyczące drzewa figowego mają wiele wspólnego z kolejnością, w jakiej Mateusz i Marek porządkowali swoje materiały. Kiedy ogólnie studiujemy technikę narracyjną Mateusza, stwierdzamy (jak zauważono w #45 powyżej), że czasami układa on swój materiał w porządku tematycznym, a nie w porządku ściśle chronologicznym, który jest częściej charakterystyczny dla Marka i Łukasza.

Na przykład jeśli spojrzymy na rozdziały 5-7 Ewangelii Mateusza, które dotyczą Kazania na Górze, tendencją Mateusza było grupowanie materiału w tematy według logicznej kolejności. Inny tego przykład znajdujemy w serii przypowieści o Królestwie Niebieskim, które składają się na rozdział 13. Gdy jakiś temat został już poruszony, Mateusz z reguły woli przeprowadzić go aż do jego ukończenia.

Kiedy patrzymy na to z tej perspektywy, to na Marka patrzymy, gdy próbujemy ustalić chronologię wydarzenia. Z relacji Marka dowiadujemy się, że Jezus udał się do świątyni zarówno w Niedzielę Palmową, jak i w następny poniedziałek. Ale w Marka 11:11-19 jest wyraźnie powiedziane, że Jezus nie wypędził kupców ze świątyni aż do poniedziałku, po tym, jak przeklął niepłodne drzewo figowe (wersety 12 do 14).

Podsumowując, Mateusz uznał, że bardziej efektywnie pasuje do jego aktualnego podejścia, aby włączyć poniedziałkowe popołudnie do wstępnej obserwacji popołudniowej w niedzielę, podczas gdy Marek wolał trzymać się ścisłej kolejności chronologicznej. Różnice te nie są sprzeczne, a jedynie ukazują odmienny styl aranżacji każdego autora.

(Łucznik 1982:334-335 i Światło życia III 1992:96-97)

47. W Mt 26:48-50 Judasz podszedł i ucałował Jezusa, podczas gdy w J 18:3-12 Judasz nie mógł zbliżyć się do Jezusa na tyle, by go pocałować.

(Kategoria: błędnie zacytowano tekst)

Jest to raczej dziwna, pozorna rozbieżność ze strony Shabbira, ponieważ nigdzie w opisie Jana nie jest napisane (jak wprost twierdzi Shabbir), że Judasz nie mógł zbliżyć się do Jezusa na tyle blisko, by go pocałować. Niemożność zbliżenia się do niego nie miała zatem nic wspólnego z tym, czy go pocałował, czy nie. Wydaje się że Shabbir wyobraża sobie, że jest to problem i narzuca go na tekst. To że Jan nie wspomina o pocałunku, nie oznacza że ​​Judasz nie użył pocałunku. Wiele razy widzieliśmy, jak jeden z autorów ewangelii zawiera informację, którą inny pomija. Nie oznacza to, że którykolwiek z nich się myli. A jedynie że jako świadkowie postrzegają wydarzenie z różnych perspektyw, a więc włączają do swoich zeznań tylko to, co uważają za ważne.

(Światło Życia III 1992: 107)

48. Czy Piotr zaparł się Chrystusa trzy razy, zanim zapiał kogut (Jan 13:38), czy trzy razy, zanim kogut zapiał dwa razy (Mk 14:30, 72)?

(Kategoria: odkrycie wcześniejszych rękopisów)

Oskarżenie to polega na tym, że Jezus mówi do Piotra: „Zanim kogut zapieje, trzy razy się mnie wyprzesz” (Jan 13:38), a także „Zaprawdę powiadam ci, że dziś, tej nocy, zanim kogut dwa razy zapieje, trzy razy się mnie wyprzesz” (Mk 14:30). Ten problem może dotyczyć przechowania rękopisów.

Mateusza 26:34 „Zaprawdę powiadam ci, że tej nocy, zanim kogut zapieje, trzy razy się mnie wyprzesz.”

Łukasza 22:34 „On rzekł: Mówię ci, Piotrze, nim zapieje dziś kogut, trzy razy się wyprzesz, że mnie znasz”

Jana 13:38 „Zanim kogut zapieje, trzy razy się mnie wyprzesz”

Marek jest więc tym odmiennym. Jest to prawdopodobnie spowodowane tym, że „dwa razy” jest późniejszym dodatkiem do oryginalnej Ewangelii z jakiegoś nieznanego powodu. Niektóre wczesne rękopisy Marka nie zawierają słów „drugi raz” i „dwa razy” w 14:72, ani słowa „dwa razy” w 14:30 lub koguta piejącego po raz pierwszy w wersecie 14:68, jak w Tłumaczenie króla Jakuba. Dlatego też błędny dodatek jest dostrzegany przez jasność posiadania 4 relacji z wydarzenia i wielu wczesnych rękopisów Ewangelii Marka.

49. Jezus niósł (Jan 19:17) czy nie (Mt 27:31-32) swój własny krzyż?

(Kategoria: źle przeczytałem tekst)

Jana 19:17 stwierdza, że ​​wyszedł niosąc swój krzyż na miejsce wzgórza czaszki. Mateusz 27:31,32 mówi nam że został wyprowadzony na ukrzyżowanie i że dopiero gdy szli na Golgotę, Szymon został zmuszony do niesienia krzyża.

Marek 15:20,21 zgadza się z Mateuszem i podaje nam dodatkowe informacje, że Jezus zaczął od wnętrza pałacu (Praetorium). Gdy Szymon wracał z pola swojego Ojca, przechodził obok. Oznacza to, że Jezus niósł swój krzyż na pewną odległość, z pałacu na ulicę. Osłabiony po chłostach i torturach prawdopodobnie albo upadł pod ciężarem krzyża, albo szedł bardzo wolno. W każdym razie żołnierze zmusili Szymona do niesienia za niego krzyża. Łukasz 23:26 zgadza się, stwierdzając że Szymon został pochwycony, gdy wyprowadzali Jezusa.

W ten sposób znika sprzeczność. Jezus zaczął nieść krzyż, a Szymon przejął go w pewnym momencie podróży.

50. Czy Jezus umarł przed (Mt 27:50-51; Mk 15:37-38), czy po (Łk 23:45-46) rozdarcie zasłony świątyni?

(Kategoria: źle przeczytałem tekst)

Po przeczytaniu trzech fragmentów: Mateusza 27:50-51, Marka 15:37-38 i Łukasza 23:45-46, nie jest jasne, gdzie są widoczne sprzeczności, na które wskazał Szabbir. Wszystkie trzy fragmenty wskazują na to, że w chwili śmierci Jezusa rozdarła się kurtyna w świątyni. Nie ma sensu argumentować, że skoro zarówno Mateusz, jak i Marek wspominają o wydarzeniu śmierci Chrystusa przed wspomnieniem o rozerwaniu zasłony, podczas gdy Łukasz wspomina o tym w odwrotnej kolejności, są one zatem sprzeczne. Mateusz stwierdza, że ​​te dwa wydarzenia miały miejsce w tym samym momencie, a pozostałe dwa fragmenty nigdzie temu nie zaprzeczają.

Wszyscy zgadzają się, że te dwa wydarzenia miały miejsce jednocześnie z bardzo dobrego powodu; bo zasłona była jako bariera między Bogiem a człowiekiem. Jej zniszczenie zbiega się ze śmiercią Mesjasza, dzięki czemu człowiek po raz pierwszy od czasu wygnania Adama z Bożej obecności w ogrodzie Eden ma szansę na ponowne zjednoczenie się z Nim.

Ciąg dalszy już wkrótce. Może Cie zainteresować:

Oczywisty błąd i sprzeczność w Koranie

O sprzecznościach w Koranie będzie jeszcze bardzo wiele. Tłumaczenie Marek_

 

Gdzie Jezus mówi: „Jestem Bogiem, macie mnie czcić”?

Gdzie Jezus mówi: „Jestem Bogiem, macie mnie czcić”?

 

Gdzie Jezus mówi: „Jestem Bogiem, macie mnie czcić”?

David Wood

Muzułmanie z całego świata zadają nam chrześcijanom te same pytanie, dokładnie w tych samych słowach. Możesz być w Ameryce i usłyszysz od islamistów: Gdzie Jezus mówi: Jestem Bogiem, macie mnie czcić? Możesz pojechać do Londynu i islamiści znowu zadają ci te same pytanie: Gdzie Jezus mówi: Jestem Bogiem, macie mnie czcić? Będziesz dostawać wiadomości z Pakistanu lub Indii z tym samym pytaniem: Gdzie Jezus mówi: Jestem Bogiem, macie mnie czcić?

Wynika z tego jasno że nasi islamscy przyjaciele są trenowanie do zadawania nam Chrześcijanom dokładnie takiego pytania; Gdzie Jezus mówi: Jestem Bogiem, macie mnie czcić? Jeśli zobaczysz wykłady islamskich kleryków, zauważysz że oni dokładnie tak robią, każą zadawać nam dokładnie takie pytanie!

Zanim będziemy kontynuować pozwólcie że was spytam: Gdzie Jezus mówi: Jestem Bogiem, macie mnie czcić?

Jeśli teraz przychodzą Ci do głowy jakieś klasyczne odpowiedzi na pytanie możesz napotkać poważny problem. Stanie się tak gdyż kiedy muzułmanin spyta Cię gdzie Jezus mówi że jest Bogiem a Ty odpowiesz np. Twierdząc że Jezus sugerował że jest „Ja Jestem” z księgi wyjścia, ten sam islamista został wytrenowany do powiedzenia: Nie, pytałem Cię gdzie mówił że jest Bogiem dokładnie w tych słowach!

Widzicie islamiści nie są szkoleni do tego żeby zadać nam dokładnie takie pytanie, są również szkoleni do tego żeby żądać dokładnie tych słów! „Wy Chrześcijanie twierdzicie że Jezus jest Bogiem i że wszyscy powinniśmy go czcić. Jeśli nie potraficie nam pokazać gdzie Jezus mówi: Jestem Bogiem, macie mnie czcić, dokładnie w tych słowach, na pewno jesteście w błędzie!

Więc zanim rozpoczniesz budowanie wykładu na temat Boskiej Natury Chrystusa, najpierw może jednak uporaj się wymogiem kryterium dokładnie takich słów! Które jest śmiesznym kryterium, właściwie najłatwiejszym sposobem na obalenie go jest odwrócenie go przeciwko temu kto je wykorzystuje!

Możesz powiedzieć, „Chętnie pokaże Ci gdzie Pan Jezus mówi że jest Bogiem, jak tylko Ty mi pokażesz gdzie mówi: Jestem tylko prorokiem, nie macie mnie czcić, dokładnie w tych słowach! Nie w innych słowach, chcę dokładnie te słowa, właśnie w to wierzą nasi islamscy przyjaciele. Więc jeśli nie znajdziesz mi tego w dokładnie tych słowach, islamiści muszą być w błędzie!”

Możesz iść dalej i zapytać: „Pokaż gdzie Pan Jezus mówi: „jestem zrodzony z Maryi dziewicy” dokładnie w tych słowach? Możesz użyć Biblii i Koranu ale chce usłyszeć, dokładnie te słowa! Jeśli tego nie znajdziesz, islam jest fałszywy!”

To wszystko nam pomoże pokazać że wymaganie dokładnych słów, jest absurdem! Już sam fakt że tylu islamistów podchodzi do nas z takim wymaganiem, wymaganiem które jeśli zastosowane konsekwentnie, może być zastosowane przeciwko islamowi. Pokazuje nam że islamskim propagandystów nie interesuje dojście do prawdy, ich interesuje zwodzenie! 

Kiedy już uporamy się z tym idiotycznym i absurdalnym wymaganiem, możemy zacząć zadawać bardziej logiczne pytanie: Kiedy i jak Pan Jezus sugerował że jest Bogiem? W tym momencie możemy przejrzeć całą gamę interesujących wersów. 

Ale kiedy będziesz recytował wersy napotkasz kolejny problem, czyli interpretacje. Jeśli ktoś wierzy że Jezus nie jest Bogiem a Ty nagle mu pokażesz wers z którego wynika że jednak nim jest, ktoś taki ma zwyczaj zinterpretować ten wers w taki sposób, który pasuje do jego wierzeń. Na szczęście można zablokować złą interpretację dzięki temu że zarówno Biblia jak i Koran twierdzą że pewne rzeczy może tylko Bóg! 

Na przykład tylko Bóg może powiedzieć że stworzył wszechświat, zwykły człowiek może wypowiedzieć słowa: „stworzyłem wszechświat” ale takie stwierdzenie będzie fałszywe jeśli mówi je ktoś inny niż Bóg. Dlatego jeśli Pan Jezus mówi coś co może tylko Bóg, musimy założyć że Pan Jezus sugeruje że jest Bogiem. Najbardziej interesujące jest że zarówno Chrześcijanie, żydzi jak muzułmanie są zgodni wielu w twierdzeniach, które mogą być wypowiedziane tylko przez Boga. Zobaczmy kilka:

Kto jest pierwszy i ostatni?

On jest Pierwszym i Ostatnim, On jest Jawnym i Ukrytym. On jest o każdej rzeczy wszechwiedzący! 57:3 Józef Bielawski

W surze 57:3 Koran mówi o Allahu że jest pierwszy i ostatni. Pierwszy i ostatni to również 2 z 99 imion Allaha. Prorok Izajasz zgadza się z Koranem:

Tak mówi PAN, Król Izraela i jego Odkupiciel, PAN zastępów: Ja jestem pierwszy i ja jestem ostatni, a oprócz mnie nie ma Boga. UBG Izajasz 44:6

Kiedy widzimy w ST słowo „PAN” napisane całe dużymi literami oznacza to że w oryginalnym Hebrajskim zostało użyte słowo „Jahwe”, „JHWH”,„ יהוה” czyli tak zwany Tetragram. Tak więc zarówno Biblia jak i Koran są zgodne że tylko prawdziwy Bóg jest pierwszy i ostatni. Dlatego jeśli pierwszy i ostatni to jeden z tytułów Boga czy zwykle Prorok może siebie tak nazwać? Tak właśnie o sobie mówi Pan Jezus w Objawieniu Jana:

Gdy go zobaczyłem, padłem do jego stóp jak martwy i położył na mnie swą prawą rękę, mówiąc mi: Nie bój się! Ja jestem pierwszy i ostatni; I żyjący, a byłem umarły. A oto żyję na wieki wieków i mam klucze piekła i śmierci. UBG Objawienie Jana 1:17-18

Ciekawe jak to nam zinterpretują nasi islamscy przyjaciele. Niech nam powiedzą co miał na myśli Pan Jezus kiedy przypisał sobie tytuł, który może sobie przypisać Bóg, tytuł który przypisał sobie!

Kto może wybaczać grzechy?

Ludzkie istoty grzeszą względem siebie, każdy grzech jest rebelią przeciwko Bogu. My możemy sobie wybaczać grzechy popełnione jeden przeciwko drugiemu, jednak tylko Bóg może dać ostateczne wybaczenie. Dlatego Król Dawid może powiedzieć Bogu:

Przeciw tobie, tobie samemu, zgrzeszyłem i zło uczyniłem na twoich oczach, abyś okazał się sprawiedliwy w swoich słowach i czysty w swoim sądzie. UBG Psalm 51:4

Koran się zgadza że ostateczne wybaczenie należy tylko do Boga.

Dla tych, którzy choć popełnili czyn bezecny albo byli niesprawiedliwi względem samych siebie, wspominają Boga i proszą Go o przebaczenie za swoje grzechy – a któż przebacza grzechy oprócz Boga? – i nie trwają uporczywie przy tym, co czynili, bo przecież oni wiedzą. 3:135 Józef Bielawski

Jeśli według Koranu tylko Allah może wybaczać grzechy, czy zwykły Prorok może wybaczać grzechy? W Marku 2 czytamy o tym jak przeniesiono do Pana Jezusa sparaliżowanego po to żeby go uzdrowił, odpowiedź Jezusa sprawiła że został oskarżony o bluźnierstwo:

A Jezus, widząc ich wiarę, powiedział do sparaliżowanego: Synu, twoje grzechy są ci przebaczone. A byli tam niektórzy z uczonych w Piśmie, siedząc i myśląc w swoich sercach: Czemu on mówi takie bluźnierstwa? Któż może przebaczać grzechy oprócz samego Boga? A zaraz Jezus, poznawszy w swym duchu, że tak myśleli, powiedział do nich: Czemuż tak myślicie w swoich sercach? Cóż jest łatwiej – powiedzieć sparaliżowanemu: Przebaczone są ci grzechy, czy powiedzieć: Wstań, weź swoje posłanie i chodź? Ale żebyście wiedzieli, że Syn Człowieczy ma na ziemi moc przebaczać grzechy – powiedział do sparaliżowanego: Mówię ci: Wstań, weź swoje posłanie i idź do domu. A on natychmiast wstał, wziął swoje posłanie i wyszedł na oczach wszystkich, tak że wszyscy byli zdumieni i chwalili Boga, mówiąc: Nigdy nie widzieliśmy czegoś takiego. UBG Marek 2:5-12

Skrybowie poprawnie rozpoznali że tylko Bóg może wybaczać grzechy. Tymczasem Pan Jezus, który mówi o sobie Syn Człowieczy, znając ich serca powiedział że Syn Człowieczy ma na Ziemi prawo do wybaczania grzechów! Uzdrawia sparaliżowanego potwierdzając i udowadniając że ma władzę wybaczania grzechów! Pan Jezus robi coś co według Koranu może tylko Allah!

Kim jest nasz ostateczny sędzia?

W Księdze Joela, Bóg deklaruje że narody będą zebrane i że zasiądzie On żeby je wszystkie osadzić:

Niech poganie się ockną i nadciągną na Dolinę Jehoszafata. Tam bowiem zasiądę, aby sądzić wszystkie okoliczne narody. UBG Joel 3:12

Według Króla Dawida, Bóg będzie sądził narody.

Ale PAN trwa na wieki, ustawił swój tron, by sądzić. On będzie sądził świat sprawiedliwie, osądzi narody według słuszności. UBG Psalm 9:7-8

Poczytajmy co na to wszystko Koran:

Królestwo, tego Dnia, będzie należeć do Boga i On ich rozsądzi. Ci, którzy uwierzyli i czynili dobre dzieła, będą w Ogrodach szczęśliwości. A ci, którzy nie uwierzyli i za kłamstwo uznali Nasze znaki – doznają kary poniżającej. 22:56-57 Józef Bielawski

Czyli Allah będzie sądził świat i nagradzał wiernych i skarci niewierzących. Skoro Bóg jest ostatecznym sędzią zarówno według Biblii jak i Koranu, czy tylko zwykły Prorok może o sobie powiedzieć że będzie ostatecznym sędzią? Na Pewno nie, ale tak właśnie mówił o sobie Pan Jezus!

Gdy Syn Człowieczy przyjdzie w swojej chwale i wszyscy święci aniołowie z nim, wtedy zasiądzie na tronie swojej chwały. I będą zgromadzone przed nim wszystkie narody, a on odłączy jedne od drugich, jak pasterz odłącza owce od kozłów. UBG Mateusz 25:31-32

Pan Jezus przyznaje dalej że pewnych ludzi przeznaczy do Nieba a pewnych do piekła. Czy to nie jest coś co może tylko Bóg? Dlaczego tylko zwykły prorok jak twierdzą nasi islamscy przyjaciele, może mówić takie rzeczy? 

Kto jest Prawdą?

Zobaczmy co nam pisze Król Dawid:

W Twoje ręce oddaję ducha mego: odkupiłeś mnie, Panie Boże prawdy. Psalm 31:5

W Koranie dowiadujemy się:

– Tak jest; ponieważ Bóg jest prawdą i ponieważ ożywia umarłych, i ponieważ jest nad każdą rzeczą wszechwładny, i ponieważ nadejdzie Godzina – co do której nie ma żadnej wątpliwości – 22:6 Józef Bielawski

No właśnie okazuje się że to Allah jest prawdą, to kolejne z jego 99 imion. Wiedząc że Bóg jest prawdą, czy Prorok mógłby się nazwać prawdą? Pan Jezus może:

Jezus mu odpowiedział: Ja jestem drogą, prawdą i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca jak tylko przeze mnieUBG Jan 14:6

Czy to nie wydaje się ciekawe dla naszych islamskich przyjaciół, że Pan Jezus przypisuje sobie atrybuty Boga?

Kto wskrzesza zmarłych?  

Biblia i Koran są zgodne że Bóg wskrzesza zmarłych. 

PAN zabija i ożywia, wprowadza do grobu i wyprowadza. UBG 1 Samuel 2:6

Podobnie czytamy w Koranie:

I ponieważ Bóg wskrzesi tych, którzy się znajdują w grobach. 22:7 Józef Bielawski

Skoro Bóg jest tym który wskrzesza, czy spodziewaliśmy by się że zwykły Prorok, mówi swoim naśladowcom że On będzie wskrzeszał? 

Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: Nadchodzi godzina, i teraz jest, gdy umarli usłyszą głos Syna Bożego, a ci, którzy usłyszą, będą żyć. Jak bowiem Ojciec ma życie sam w sobie, tak dał i Synowi, aby miał życie w samym sobie. I dał mu władzę wykonywania sądu, bo jest Synem Człowieczym. Nie dziwcie się temu, bo nadchodzi godzina, w której wszyscy, którzy są w grobach, usłyszą jego głos; I ci, którzy dobrze czynili, wyjdą na zmartwychwstanie do życia, ale ci, którzy źle czynili, na zmartwychwstanie na potępienieUBG Jan 5:22-25

I powiedział do niej Jezus: Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we mnie wierzy, choćby i umarł, będzie żyłUBG Jan 11:25

Pan Jezus posuwa się tak daleko że sam nazywa siebie „zmartwychwstaniem” Jeśli Jezus jest tylko Prorokiem, czy to nie byłoby bluźnierstwo?

Czy Bóg dzieli się swoją chwałą?

Koran nam mówi:

Wysławia Boga to, co jest w niebiosach, i to, co jest na ziemi. On jest Potężny, Mądry! 57:1 Józef Bielawski

Stary Testament nam jasno mówi że Bóg z nikim się nie dzieli swoją chwałą.

Ja, PAN, to jest moje imię, a mojej chwały nie oddam innemu ani mojej czci – rzeźbionym posągom. UBG Izajasz 42:8

Na Pewno żaden Prorok nie powie że będzie gloryfikowany z Bogiem? I na pewno nie powie że był we chwale z Bogiem przed powstaniem wszechświata.

A teraz ty, Ojcze, uwielbij mnie u siebie tą chwałą, którą miałem u ciebie, zanim powstał światUBG Jan 17:5

Czy takie rzeczy powiadają Prorocy? 

Dalsze Dowody

Marku 2:28 Pan Jezus nazywa siebie Panem Szabatu, w Mateuszu 22:41-45 udowadnia że jest PANEM Króla Dawida. W Janie 8:52-58 Pan Jezus twierdzi że widział Abrahama, w Mateuszu 12:6 Pan Jezus stwierdza że większy od Świątyni Boga. Pan Jezus twierdzi że ma wyjątkowy związek z Ojcem MT 11:27, że słyszy modlitwy i na nie odpowiada Jan 14:13-14. Pan Jezus twierdzi że jest obecny wszędzie tam gdzie zbiorą się jego wyznawcy Mt 18:20 i że ma całą władzę na Ziemi i w Niebie Mt 28:18 i że jest ze swoimi wiernymi na zawsze Mt 28:20. Posuwa się do zdumiewającego stwierdzenia że wszystko co ma Ojciec ma i On Jan 16:15. Według Pana Jezusa wszyscy muszą go wielbić tak jak wielbią Ojca, posłuchajmy jego słów:

Albowiem jak Ojciec wzbudza z martwych i ożywia, tak i Syn ożywia tych, których chce. Bo i Ojciec nikogo nie sądzi, lecz wszelki sąd przekazał Synowi, Aby wszyscy czcili Syna, jak czczą Ojca. Kto nie czci Syna, ten nie czci Ojca, który go posłałUBG Jan 5:21-23

Jednym ze sposobów na pokazanie chwały Ojcu jest Czczenie i wielbienie Go a Pan Jezus mówi że musimy czcić Go tak jak czcimy Ojca, pozostaje nam tylko jedna opcja Pan Jezus jest tak samo Bogiem jak Ojciec. Więc nie jest niespodzianką że naśladowcy Jezusa czcili go w wielu sytuacjach. Z Ewangelii dowiadujemy się że Pan Jezus był czczony tuż po narodzinach Mt 2:11 w czasie głoszenia dobrej nowiny Mt 14:33Jan 9:38, po zmartwychwstaniu lecz przed wniebowstąpieniem Mt 28:17 i po wstąpieniu do nieba Łk 24:52. Tomasz apostoł Jezusa nazwał Go nawet „Pan mój, Bóg mój” Jan 20:28

Więc gdzie Pan Jezus powiedział: Jestem Bogiem, czcijcie mnie? Jak już powiedzieliśmy Jezus twierdził o sobie że jest Pierwszy i Ostatni, że przebacza grzechy, jest ostatecznym sędzią, że jest Prawdą i zmartwychwstaniem. Pan Jezus potwierdził że był we chwale z Ojcem zanim powstał świat, że jest Panem Szabatu, że jest Panem Króla Dawida, że widział Abrahama i że jest większy od świątyni Boga. Pan Jezus ma wyjątkowy związek z Ojcem, odpowiada na modlitwy, jest ze swoimi wyznawcami wszędzie gdzie oni są, ma pełną władzę na Ziemi i w Niebie, jest ze swoimi wyznawcami na zawsze i że wszystko należy do Niego! Pan Jezus nawet żąda żeby go czcić i wielbić jak Ojca. To nie są zachcianki jakiegoś człowieka, nawet nie wielkiego Proroka. To są wymaganie które może mieć tylko Bóg! Dlatego My Chrześcijanie wielbimy Pana Jezusa jako Boga! 

Nasi islamscy przyjaciele nie poradzą sobie z reinterpretacją aż takiej ilości materiału i zostają tylko z jednym wyjściem, stwierdzą mianowicie że Biblia musi być sfałszowana!!!

Mają jednak pecha gdyż mamy dla nich ten artykuł:

ISLAMSKI DYLEMAT

Tłumaczenie Marek_P 

Źródło

Przemoc tłumu w islamie: Dlaczego to wina Mahometa

Przemoc tłumu w islamie: Dlaczego to wina Mahometa

Przemoc tłumu w islamie: dlaczego to wina Mahometa

David wood

Mam dla was bardzo prosty i łatwy do zrozumienia punkt, który można wskazać naszym islamskim przyjaciołom za każdym razem kiedy rozwścieczona banda islamistów dokonuje mordu na rzekomych bluźniercach. Będziecie mogli również pokazać swoim islamskim przyjaciołom że to sam Mahomet jest winien całej przemocy w islamskich społecznościach.

Na tej stronce w różnych artykułach było już o wielu przypadków przemocy spowodowanych przez Mahometa. Lubił on na przykład wynajmować zabójców do likwidowania swoich przeciwników politycznych, torturował człowieka aby ten mu wskazał gdzie trzyma kasę, lub o tym jak bestialsko kazał zabijać więźniów, itd. 

Teraz jednak przytoczę pewne opowiadanie które jest tak okropne że łatwo jest przeoczyć pewien istotny szczegół. 

Najpierw zapoznajmy się z hadisem z najbardziej zaufanych kolekcji:



Rozdział: Orzeczenie o znieważających proroka باب الْحُكْمِ فِيمَنْ سَبَّ النَّبِيَّ صلى الله عليه وسلم Opowiedział Abdullah Ibn Abbas:

Niewidomy mężczyzna miał niewolnicę-matkę, która znieważała Proroka (ﷺ) i dyskredytowała go. Zabronił jej, ale Ona nie przestała. Upomniał ją, ale nie porzuciła nałogu. Pewnej nocy zaczęła oczerniać Proroka (ﷺ) i wyzywać go. Wziął więc sztylet, położył go na jej brzuchu, przycisnął i zabił ją. Dziecko, które znalazło się między jej nogami, zostało umazane krwią, która tam była. Gdy nadszedł ranek, Prorok (ﷺ) został o tym poinformowany.

Zebrał ludzi i powiedział: „Zaklinam przez Allaha człowieka, który dokonał tego czynu i zaklinam go swoim prawem, aby wstał”. Przeskakując między ludźmi i drżąc mężczyzna wstał.

Usiadł przed Prorokiem (ﷺ) i powiedział: „Wysłanniku Allaha! jestem jej panem; znęcała się nad tobą i dyskredytowała Cię. Zabroniłem jej, ale Ona nie przestała i zganiłem ją, ale nie porzuciła nałogu. Mam od niej dwóch synów są jak perły, a ona była moją towarzyszką. Zeszłej nocy zaczęła cię oczerniać i dyskredytować. Wziąłem więc sztylet, położyłem go na jej brzuchu i naciskałem, aż ją zabiłem”.

Następnie Prorok (ﷺ) powiedział: „Och bądź świadkiem, nie ma odwetu za jej krew”. Sunan Abi Dawud 4361



W tej okropnej historii łatwo przeoczyć bardzo istotny szczegół, który jest powiązany z przemocą tłumu w dzisiejszym świecie. Przez sposób w jaki jest napisany ten hadis łatwo go przeoczyć.

Lahore: Lahore High Court (LHC) uniewinnił chrześcijanina skazanego na śmierć za rzekome bluźnierstwo, które doprowadziło również do spalenia ponad 100 domów w dzielnicy zdominowanej przez chrześcijan w Badami Bagh.

Mianowicie hadis mówi nam że niewolnica znieważała Mahometa i że nie było kary za to morderstwo, gdyż obrażała Mahometa. Więc w związku z tym nie ma problemu w zamordowaniu kogoś za obrazę Mahometa. Z tym już można mieć wielki problem ale zwróć uwagę że problem jest znacznie większy!

Pomyślmy teraz, skąd wiemy co niewolnica mówiła? Skąd wiemy że obrażała Mahometa? Jedynym dowodem przeciwko niej, jest zeznanie jej pana, który ją bestialsko zamordował!

Jedyny dowód przeciwko niej pochodzi od jej mordercy!

Akty wiary: dlaczego ludzie giną z powodu bluźnierstwa w Pakistanie

Pomyślmy nad tym z perspektywy śledztwa! Muzułmanie znajdują ciało dziewczyny która została zadźgana na śmierć, mówią o tym Mahometowi a ten mówi że ten kto to zrobił ma wstać. Morderca wie o tym że to tylko kwestia sekund zanim ktoś wstanie i powie: „chwila my ją znamy ona była przecież niewolnicą takiego i takiego, należała do Ciebie a teraz nie żyje!”. Więc morderca wstaje i mówi: „Tak, brutalnie ją zamordowałem ale nie mogłem się powstrzymać, ponieważ obraziła Cię!”. I tak oto mordercy, uchodzi morderstwo płazem, Mahomet mówi że nie będzie za to odwetu w końcu naśmiewała się z niego. 

Być może naprawdę naśmiewała się z Mahometa, jak można ją winić? Mahomet to najbardziej oczywisty fałszywy prorok w historii fałszywych proroków! 

Ale skąd mamy wiedzieć czy w ogóle cokolwiek mówiła o Mahomecie? Skąd mamy wiedzieć że jej pan nie zamordował jej z zupełnie innego powodu? 

Skąd mamy wiedzieć że nie zamordował jej bo zupa była za słona? Albo za to że nazwała go impotentem lub przegrańcem? Albo dlatego że naśmiewała się z rozmiaru jego konta bankowego? 

Zabójca mógł ją zamordować z każdego powodu a potem powiedzieć Mahometowi że go obraziła wiedząc że to pozwoli mu na uniknięcie kary! 

Mahomet ustanowił tutaj bardzo groźny precedens. 

Pakistan: chrześcijańska matka i jej syn brutalnie zlinczowani na śmierć przez islamski tłum z powodu bluźnierstwa

Ile razy słyszeliśmy w wiadomościach o tym że tłum brutalnie kogoś morduje za bluźnierstwo? Ile razy słyszymy że ktoś w tłumie twierdzi że zabity osobnik obraził Mahometa lub Koran? Albo ile razy słyszymy że jedyny dowód na rzekome bluźnierstwo pochodzi od osoby z którą ta ofiara była w konflikcie? 

Widzimy to za każdym razem! Dlaczego ludziom uchodzi morderstwo przez tłum płazem? Właśnie z powodu Mahometa! 

Ludzie w Pakistanie wiedzą że jeśli jesteś z kimś w konflikcie a w szczególności z Chrześcijaninem lub Hindu, wszystko co musisz zrobić to zacząć krzyczeć: „ratujcie islamscy bracia ten ktoś obraża Mahometa, ten ktoś spalił Koran!”. Od razu zbiera się tłum i umęczają takiego na śmierć za Ciebie!

Rząd nie może nic z tym zrobić gdyż problem pochodzi od samego Mahometa! 

Zgodnie z Mahometem wszystko co musisz zrobić, to powiedzieć że ktoś go obraził i masz ułaskawienie od morderstwa! 

Pakistański tłum linczuje i pali człowieka z Sri Lanki za rzekome bluźnierstwo.

Warto się ze wszystkim powyżej podzielić ze znajomymi. Teraz kiedy będziecie słyszeć o mordach i podpaleniach kogoś w islamskich krajach, będziecie wiedzieć co tak naprawdę mogło się stać. 

Źródło >>TUTAJ<<

Acts17Apologetics

Tłumaczenie Marek_P

 

Mahomet i jako Bajkowa Kraina, sprawa tajemniczej „postaci”

Mahomet i jako Bajkowa Kraina, sprawa tajemniczej „postaci”

Mroczne widmo Salomona: Sprawa tajemniczej postaci

Sam Shamoun

Koran opowiada o wielu fantastycznych szczegółach dotyczących Salomona, takich jak posiadanie przez niego kontroli nad wiatrami i demonami (dżinami), mówienie językiem zwierząt, owadów, ptaków itp. Jest jeden szczególnie wprawiający w zakłopotanie fragment. Koran mówi że Salomon pokutował w wyniku umieszczenia przez Allaha na tronie nieokreślonej postaci:

doświadczyliśmy Salomona, . umieszczając na tronie jakąś postać. Wtedy on się nawrócił. Powiedział: “Panie mój ! Przebacz mi! I daj mi królestwo takie, które nie będzie odpowiednie dla nikogo po mnie. Zaprawdę, Ty jesteś Obdarzający!” 38:34-35 Józef Bielawski

Aby czytelnik nie był całkowicie zdezorientowany tym wersetem, Al-Tabari podaje następujące „podstawowe informacje”:

Mahomet ur. al-Husayn spokrewniony z nami- Ahmad ur. al-Mufaddal – al-Suddi powiedział o [Bożym] słowie: I zaprawdę, wypróbowaliśmy Salomona i osadziliśmy na jego tronie ciało – powiedział, [to był] diabeł, gdy zasiadał na [Salomonowym] tronie przez czterdzieści dni. Kontynuował: Wśród stu żon Salomona była jedna zwana „Jaradah”. Była jego ulubioną żoną i najbardziej zaufaną. Kiedy był nieczysty lub wychodził w potrzebie, zdejmował swój pierścień i nie ufał nikomu z ludzi poza nią. Pewnego dnia poszła do niego i powiedziała: „Mój brat ma spór z tym a takim i chciałbym, żebyś go załatwił, kiedy do ciebie przyjdzie”. Powiedział: „Oczywiście”. Ale nie zrobił tego i był zmartwiony. Dał jej swój sygnet i wszedł do toalety. Ale diabeł wyszedł w swojej postaci. Powiedział: „Daj mi pierścionek!” i dała mu go. Potem poszedł i usiadł na miejscu Salomona. Potem Salomon wyszedł i poprosił ją o swój sygnet, a ona powiedziała: „Czy nie brałaś go wcześniej? On odpowiedział: „Nie” i wyszedł oszołomiony.

Diabeł osądzał ludzi przez czterdzieści dni. Lud znalazł błąd w jego sądach, a czytelnicy i uczeni synów Izraela zebrali się, przyszli i weszli do żon [Salomona] i powiedzieli: „Znajdujemy w tym błąd, a jeśli to jest Salomon, to on stracił swoją zmysłów. Nie akceptujemy jego osądów”. [Al-Suddi] kontynuował: kobiety płakały [słysząc] to. Ludzie zbliżali się do nich pieszo, aż dotarli do [diabła] i otoczyli go. Następnie rozwinęli i przeczytali Torę. Leciał sprzed nich, dopóki nie spoczął na polu bitwy z sygnetem. Potem poleciał, aż dotarł do morza, a sygnet, spadający z niego do morza, został połknięty przez jedną z ryb.

[Al-Suddi] kontynuował: Salomon zbliżał się w takim stanie, w jakim był, aż dotarł do jednego z rybaków na morzu i był głodny. Głód Salomona stał się bardzo silny i poprosił [rybaka] o pokarm z ich połowu, mówiąc: „Zaprawdę, jestem Salomonem”. Jeden z rybaków wstał i uderzył go kijem, rozcinając mu głowę. Salomon zaczął zmywać swoją krew – był na brzegu morza – a rybacy obwiniali swojego towarzysza, który go uderzył, mówiąc: „Jak źle zrobiłeś, gdy go uderzyłeś!” Powiedział: „To dlatego, że twierdził, że jest Salomonem”.

Dali mu dwie złowione ryby, ale nie zajął się tym, co miał z połowu, dopóki nie stanął nad brzegiem morza i rozdzielił dwie [ryby], zaczął je myć i znalazł swój sygnet w żołądku z jednego. Wziął go, założył, a Bóg przywrócił mu chwałę i jego panowaniePtaki przyleciały tak, że unosiły się nad nim, a ludzie wiedzieli, że to Salomon. Ludzie powstali i prosili go o przebaczenie za to, co zrobili. Powiedział: „Nie będę cię chwalił za prośbę o przebaczenie, ani nie będę cię obwiniał za to, co zrobiłeś. Ta sprawa musiała być”.

Szedł, aż dotarł do swego panowania, posłał po diabła i został do niego przyprowadzony. Wiatr i demony zostały zmuszone do pracy dla niego tego dnia; nie byli mu przedtem podporządkowani, bo takie jest Jego słowo: „Obdarz mnie suwerennością, jakiej nie będzie należeć do nikogo innego po mnie. Oto Ty jesteś Obdarzającym”.

Posłał po diabła i został sprowadzony. [Solomon] kazał umieścić go w żelaznej skrzyni, a następnie ją zamknięto na zamek. Zapieczętował go swoim sygnetem, a następnie kazał rzucić go w morze. Diabeł będzie w nim, aż nadejdzie Godzina. Nazywał się Habaqiq.

 (The History of Al-Tabari: The Children of Israel, przekład Williama M. Brinnera [State University of New York Press (SUNY), Albany 1991] Tom III, strony 170-172)

Al-Tabari opowiada także nieco inną wersję historii, w której twierdzi, że Salomon został ukarany za zrobienie wizerunku zmarłego ojca jednej z jego żon, która następnie zrobiła sobie z niego bożka. Znany uczony Mu`tazila al-Zamakhshari opowiada podobne bajeczki, a także kilka dodatkowych. Znani muzułmańscy komentatorzy al-Jalalayn napisali to w odniesieniu do S. 38:34:

Doświadczyliśmy Salomona; doświadczyliśmy go, odbierając mu jego królestwo, ponieważ poślubił kobietę wyłącznie z powodu swego pożądania. Oddawała cześć bożkom w jego [własnym] domu bez jego wiedzy. Teraz [kontrola] jego królestwa leżała w jego pierścieniu. Pewnego razu, chcąc się wycofać, zdjął go i zostawił tej swojej kobiecie, która nazywała się al-Amina, jak to było w jego zwyczaju; ale dżinn pod postacią Salomona przyszedł do niej i porwał ją od niej. I rzuciliśmy na jego tron ​​ciało [martwe], którym był ten [bardzo] dżin, a on był [tym znanym jako] Sakhr – albo był to jakiś inny [dżin]; zasiadł na tronie Salomona i tak [jak to było w przypadku Salomona] ptaki i inne [stworzenia] oddały mu się [w służbie]. Kiedy Salomon wyszedł [ze swojego pałacu], widząc go [dżinna] na swoim tronie, powiedział do ludu: „Ja jestem Salomon [nie on]!” Ale nie rozpoznali go. Potem pokutował – Salomon powrócił do swojego królestwa wiele dni później, po tym, jak udało mu się zdobyć pierścień. Nosił go i usiadł na swoim tronie [znowu]. (Tafsir al-Jalalayn; 38:34)

Jeden komentarz Ibn Abbasa mówi:

(I zaprawdę, doświadczyliśmy Salomona) przez utratę jego królestwa przez 40 dni, liczbę dni, w których bożki były czczone w jego domu, (i posadowiono na jego tronie (tylko) ciało) diabła. (Wtedy się nawrócił), a potem powrócił do swego królestwa i do posłuszeństwa swego Pana i pokutował ze swojego grzechu. (Tanwîr al-Miqbâs min Tafsîr Ibn ‘Abbâs; 38:34)

Te historie są sprzeczne z prawdziwym Słowem Bożym czyli Biblią. W Piśmie Świętym nie ma absolutnie nic o tym, że Salomon został na pewien czas zdetronizowany z powodu demona podszywającego się pod niego. Co by go miało zmusić do pracy u rybaków, takie wydarzenia z pewnością były by wspomniane gdyby były prawdziwe. . Czy możesz sobie wyobrazić, że demon podszywał się pod jednego z największych królów Izraela? Demon oszukiwał lud Boży by myślał że jest Salomonem, bez interwencji Boga lub jego proroków, którzy nie powiedzieliby o tym ani słowa?

Co więcej jak Bóg mógł pozwolić szatanowi spać z żonami swoich proroków, pozwalając im na cudzołóstwo i splugawienie przez złego, nieczystego ducha?

Ale jest jeszcze większy problem, większy dylemat, który wynika z tych historii. Gdyby szatan mógł podszywać się pod Salomona i oszukiwać ludzi, otwiera to drzwi dla możliwości pojawienia się szatana jako dowolnego proroka w celu zwodzenia ludzi. Oznaczałoby to również że szatan lub demon mógłby objawić się Mahometowi jako anioł. Aby zwieść Mahometa by myśleli że jest on prorokiem Boga i że islam jest prawdziwy. W rzeczywistości ta historia ze źródeł islamskich wzmacnia naszą tezę, że albo szatan albo inny demon objawił się Mahometowi jak Gabriel. Zasadniczo cytując te narracje dotyczące Salomona, muzułmanie otworzyli puszkę Pandory!

Zdając sobie sprawę z tego dylematu, al-Zamakhshari stwierdził:

Pobożni uczeni odrzucają takie (interpretacje) i twierdzą, że należą one do fałszywych opowieści ŻydówSzatani nie są zdolni do takich czynów. To, że Bóg dał im władzę nad swoimi sługami, aby mogli zmienić prawa (dla społeczności) i że dał im władzę nad żonami proroków, aby mogli z nimi cudzołożyć, jest obrzydliwym pomysłem . Prawa religijne mogą się różnić w odniesieniu do używania posągów (tamathil), ponieważ Bóg powiedział (w Koranie): „Jinn zrobił dla Salomona wszystko, co chciał – pałace, posągi,…” (Sura 34:13/12 ). Jednak nie można uwierzyć, że Bóg pozwoliłby swojemu prorokowi pokłonić się przed bożkiem (sura). Gdyby coś się wydarzyło (w królestwie Salomona, którego on jest) nieświadomy, to z pewnością nie można mu o to oskarżyć. (al-Zamakhshari al-Faiq fi Gharib al-Hadith wa’l-Athar)

Powyższe narracje były tak upokarzające dla muzułmańskich tłumaczy angielskiej wersji Tafsir Ibn Kathir, że postanowili pominąć je w tłumaczeniu. Oto co napisali na temat komentarza Ibn Kathira do Sury 38:34-35:

Allah nie wyjaśnia dokładnie, czym był ten Jasad, którego umieścił na swoim tronie. Wierzymy, że Allah przetestował go, umieszczając tego Jasad na swoim tronie, chociaż nie wiemy, co to było. Wszystko, co zostało powiedziane na ten temat, zostało zaczerpnięte z Isra’iliyat i nie wiemy, co jest prawdą. (Ponieważ słowo to oznacza „cielesne” interpretacje skupione wokół jakiejś formy dżinna.) Allah wie najlepiej. (Tafsir Ibn Kathir (skrócona), tom 8 (Sura Al-Ahzab, werset 51 do końca Sury Ad-Dukhan), skrócona przez grupę uczonych pod nadzorem Szejka Safiura-Rahmana Al-Mubarakpuri [Darussalam Publishers & Distributors , Riyadh, Houston, New York, London, Lahore; pierwsze wydanie, wrzesień 2000], strona 331)

Czy kogoś dziwi że islamscy klerycy są zawstydzeni takimi oczywistymi bajeczkami i mitami? Wkrótce więcej głupot i bajeczek od Mahometa i jego Allaha.

Oryginalny artykuł >> Tutaj <<

Tłumaczenie Marek_P

Allah: Wzniosła Kobieta?

Allah: Wzniosła Kobieta?

Allah: Wzniosła Kobieta?

Zbadanie kwestii zasłony Allaha

Sam Shamoun

Z islamskiej literatury dowiadujemy się że Mahomet lub kompilator(y) Koranu wydawali się wierzyć, że Allah był człowiekiem, a dokładniej uwielbionym człowiekiem. Przynajmniej te źródła zakładają iż Allah ma ludzkie cechy i/lub przyjmuje ludzką postać. 

Po dalszej analizie okazuje się że autor Koranu dalej wierzył, że Allah ma również pewne cechy kobiety. Może sugerować to że ma zarówno męską, jak i żeńską formę, trochę jak hermafrodyta lub transwestyta.

Aby pokazać o co nam chodzi ważne jest, abyśmy przedyskutowali co Koran ma do powiedzenia na temat zasłaniania się kobiet.

Posłuchajmy co ma nam do powiedzenie Allah na temat zasłaniania się kobiet, sprawdźmy 2 tłumaczenia:

O proroku! Powiedz swoim żonom i swoim córkom, i kobietom wierzących, aby się szczelnie zakrywały swoimi okryciami. To jest najodpowiedniejszy sposób, aby były poznawane, a nie były obrażane. A Bóg jest Przebaczający, Litościwy! 33:59 Józef Bielawski

O Proroku! Powiedz swoim żonom, swoim córkom i kobietom wierzących, aby naciągnęły swoje płaszcze (zasłony) na całym ciele (tj. zasłoń się całkowicie, z wyjątkiem oczu lub jednego oka, aby zobaczyć drogę). Będzie lepiej, żeby były znane (jako wolne, szanowane kobiety), żeby się nie denerwować. Bóg jest przebaczający, litościwy!  33:59 Hilali-Khan

Jedni z najlepszych sunnickich egzegetów al-Jalalayn mówią:

O Proroku! Powiedz swoim żonom, córkom i kobietom wierzących, aby szczelnie naciągnęły na siebie płaszcze (jalabib to liczba mnoga od jilbab, co oznacza okrycie całkowicie zakrywające kobietę) – innymi słowy, niech naciągną część tego [również] nad ich twarzami, pozostawiając jedno oko [widoczne], gdy muszą wyjść [z domu] po coś. To sprawia, że bardziej prawdopodobne jest, że będą znane jako wolne kobiety i nie będą molestowane przez zbliżanie się do nich. Natomiast niewolnice nie zakrywały twarzy, więc niewierzący zwykli je nękać. A Bóg jest przebaczający za każdą okazję w przeszłości, kiedy mogli zaniedbać się zakryć, Miłosierny dla nich w Swoim okryciu. (Tafsir al-Jalalayn; źródło)

Koran dalej mówi, że kobiety mogą się odsłonić tylko przed członkami rodziny:

Powiedz wierzącym kobietom, żeby spuszczały skromnie swoje spojrzenia i strzegły swojej czystości; i żeby pokazywały jedynie te ozdoby, które są widoczne na zewnątrz; i żeby narzucały zasłony na piersi, i pokazywały swoje ozdoby jedynie swoim mężom lub ojcom, albo ojcom swoich mężów, albo swoim synom lub synom swoich mężów, albo swoim braciom, albo synom braci, lub synom swoich sióstr; lub ich żonom, lub tym, którymi zawładnęły ich prawice; albo swoim służącym spośród mężczyzn, którzy nie są owładnięci pożądaniem cielesnym; albo też chłopcom, którzy nie poznali nagości kobiet. I niech one nie stąpają tak, aby było wiadomo, jakie ukrywają ozdoby. Nawracajcie się wszyscy do Boga, o wy, wierzący! Być może, będziecie szczęśliwi! 24:31 Józef Bielawski

Dwaj Dżalale piszą:

… i niech zaciągną swoje zasłony na piersi, to znaczy niech zakrywają głowy, szyje i piersi zasłonami i nie odsłaniają swojej ukrytej ozdoby, to znaczy wszystkiego, co jest poza twarzą i rękami, z wyjątkiem swoim mężom (bu’ul jest liczbą mnogą od ba’l, „mężczyzna”) lub ich ojcom, ojcom ich mężów, ich synom, synom ich mężów, ich braciom lub synom ich braci lub synów ich sióstr, lub ich kobiet, lub tego, co należą do ich prawych rąk, z których wszyscy mogą patrzeć na to, z wyjątkiem tej części od pępka do kolan, której nie wolno widzieć ktokolwiek inny niż ich mężowie. ; „ich kobiety” wykluczają jednak kobiety niewierzące, ponieważ muzułmańskim kobietom nie wolno się przed nimi ujawniać; „własność ich prawicy” obejmuje niewolników; lub tacy mężczyźni, którzy są zależni od tego, jakie jedzenie może zostać, nie (ghayri, czytane jako przymiotnik lub ghayra jako wyjątek) posiadający jakiekolwiek pożądanie seksualne, [nie] ci mężczyźni, którzy [seksualnie] potrzebują kobiet , a więc na przykład tych, których męski członek nie może stać się wyprostowany; lub dzieci, które nie są jeszcze świadome intymnych części kobiecych w [kontekście] stosunku płciowego, a więc przed nimi mogą się objawić z wyjątkiem części od pępka do kolan. I nie pozwól im uderzać stopami, aby ujawnić swoje ukryte ozdoby, jak w brzęczącej kostce [i tym podobnych]… (Tafsir al-Jalalayn; źródło)

Co więcej, żonom Mahometa wolno było rozmawiać z mężczyznami tylko zza zasłony lub parawanu:

O wy, którzy wierzycie! Nie wchodźcie do domów Proroka na posiłek o niewłaściwej porze, jedynie wtedy, kiedy on wam na to pozwoli. Lecz kiedy jesteście zaproszeni, to wchodźcie. A kiedy spożyjecie posiłek, to się rozejdźcie, nie wdając się w poufałą rozmowę. To mogłoby sprawić przykrość Prorokowi i on wstydziłby się was. Lecz Bóg nie wstydzi się prawdy. A kiedy prosicie je o jakiś przedmiot, to proście je spoza zasłony. To jest przyzwoitsze – dla waszych serc i dla ich serc. Nie należy obrażać Posłańca Boga i nie wolno poślubiać jego byłych żon. Zaprawdę, to byłoby wobec Boga okropne! 33:53 Józef Bielawski

Tak więc zasłona jest czymś, co wierząca kobieta musi założyć, jeśli ma być przyjemna Allahowi, tak jak wskazuje literatura hadisów:

Opowiadana `Aisha: Żony Proroka (ﷺ) chodziły do Al-Manasi, ogromnego otwartego miejsca (niedaleko Baqi` w Medynie), aby w nocy odpowiedzieć na zew natury. `Umar zwykł mówić do Proroka (ﷺ) „Niech wasze żony będą zakryte”, ale Apostoł Allaha tego nie zrobił. Pewnej nocy Sauda bint Zam`a, żona Proroka (ﷺ) wyszła w czasie `Isha’ i była to wysoka dama. Umar zwrócił się do niej i powiedział: „Rozpoznałem cię, Saudo”. Powiedział to, ponieważ gorąco pragnął, aby wersety Al-Hidżabu (przestrzegania zasłon przez muzułmanki) mogły zostać ujawnione. Tak więc Allah objawił wersety „Al-Hidżabu” (pełna osłona ciała z wyłączeniem oczu). Sahih al-Bukhari 146

To co sprawia że jest to dość interesujące to fakt iż Koran mówi, że Allah również nosi zasłonę i przemawia do ludzi tylko zza zasłony!

I nie zostało dane żadnemu śmiertelnikowi, aby przemawiał do niego Bóg inaczej, jak przez objawienie albo też spoza zasłony, albo przez posłańca; i jemu objawia – za Swoim zezwoleniem – to, co chce. Zaprawdę, On jest wyniosły, mądry! 42:51 Józef Bielawski

Rzeczywiście nie; ale w tym dniu będą zasłonięci (lamahjooboona) przed ich Panem, 83:15 Arberry

Komentarz Dżalali do powyższego wersetu mówi, że:

Nie! Zaprawdę, oni, w tym Dniu Zmartwychwstania, będą osłonięci przed swoim Panem i nie zobaczą Go. (Źródło)

Dlatego, podobnie jak żony Mahometa umieściły ekran przed tymi, którzy przychodzą, aby wręczyć im prezenty, Allah ma swój własny ekran, który umieszcza przed niewierzącymi!

Źródła hadisów mówią, że zasłona Allaha jest jego światłem, które uniemożliwia ludziom zobaczenie go:

Rozdział: Powiedzenie Proroka (piły): „Bóg nie śpi” i „Jego zasłona jest lekka, a gdyby ją zdjął, blask jego twarzy spaliłby całe jego stworzenie, aż do jego wzroku )باب فِي قَوْلِهِ عَلَيْهِ السَّلاَمُ: «إِنَّ اللَّهَ لاَ يَنَامُ». وَفِي قَوْلِهِ: «حِجَابُهُ النُّورُ لَوْ كَشَفَهُ لأَحْرَقَ سُبُحَاتُ وَجْهِهِ مَا انْتَهَى إِلَيْهِ بَصَرُهُ مِنْ خَلْقِهِ»

A’mash opowiedział ten hadis na tym samym autorytecie i powiedział: Wysłannik Allaha (ﷺ) stał wśród nas i powiedział nam cztery rzeczy. Następnie opowiedział hadis podobny do tego, który przedstawił Abu Mua’wiya, ale nie wspomniał słów „Jego stworzenie” i powiedział: Jego zasłoną jest światłoSahih Muslim 179b

Rozdział: Zapewniając, że wierzący ujrzą Pana swego, chwalebny i najwyższy w życiu ostatecznym )باب إِثْبَاتِ رُؤْيَةِ الْمُؤْمِنِينَ فِي الآخِرَةِ رَبَّهُمْ سُبْحَانَهُ وَتَعَالَى ‏‏

Abdullah ur. Qais przekazał na podstawie autorytetu swojego ojca (Abu Musa Ash’ari), że Apostoł (ﷺ) powiedział: Byłyby dwa ogrody (w Raju), których naczynia i zawartość byłyby ze srebra i dwa ogrody, których naczynia i zawartość byłyby ze złota. Jedyną rzeczą, która przeszkodzi ludziom w patrzeniu na swego Pana, będzie płaszcz Wielkości na Jego twarzy w Ogrodzie Eden. Sahih Muslim 180

Hadisy dalej twierdzą, że Allah usunie zasłonę tylko przed wierzącymi:

Rozdział: Zapewniając, że wierzący ujrzą Pana swego, chwalebny i najwyższy w życiu ostatecznym باب إِثْبَاتِ رُؤْيَةِ الْمُؤْمِنِينَ فِي الآخِرَةِ رَبَّهُمْ سُبْحَانَهُ وَتَعَالَى ‏‏

Suhaib poinformował Apostoła (ﷺ) mówiąc: Kiedy ci, którzy zasługują na Raj, wejdą do Raju, Błogosławiony i Wywyższony zapytają: Czy chcesz, abym ci dał coś więcej? Mówiliby: Czy nie rozjaśniłeś naszych twarzy? Czy nie wprowadziłeś nas do Raju i nie uratowałeś nas od ognia? On (narrator) powiedział: On (Bóg) podniesie zasłonę, a z rzeczy, które im dano, nie będzie im droższy niż widok ich Pana, Potężnego i Chwalebnego. Sahih Muslim 181a

Ale to wprowadza sprzeczność w zbiorze hadisów, ponieważ w innym miejscu Mahomet powiedział, że stworzenie zostałoby skonsumowane, gdyby Allah zdjął zasłonę:

Rozdział: Powiedzenie Proroka (piły): „Bóg nie śpi” i „Jego zasłona jest lekka, a gdyby ją zdjął, blask jego twarzy spaliłby całe jego stworzenie, aż do jego wzroku ”. باب فِي قَوْلِهِ عَلَيْهِ السَّلاَمُ: «إِنَّ اللَّهَ لاَ يَنَامُ». وَفِي قَوْلِهِ: «حِجَابُهُ النُّورُ لَوْ كَشَفَهُ لأَحْرَقَ سُبُحَاتُ وَجْهِهِ مَا انْتَهَى إِلَيْهِ بَصَرُهُ مِنْ خَلْقِهِ»

Abu Musa poinformował: Wysłannik Allaha (ﷺ) stał wśród nas i powiedział nam pięć rzeczy. Powiedział: Zaprawdę, Wywyższony i Potężny Bóg nie śpi i nie wypada Mu spać. Obniża wagę i podnosi ją. Czyny w nocy są mu brane przed czynami dnia, a czyny dnia przed czynami nocy. Jego zasłoną jest światło. W hadisie opowiadanym przez Abu Bakra (zamiast słowa „światło”) jest to ogień. Jeśli ją zdejmie (zasłonę), blask Jego oblicza pochłonie Jego stworzenie tak daleko, jak sięga Jego wzrok. Sahih Muslim 179a

Jak zatem Allah może zdjąć zasłonę przed wierzącymi bez całkowitego ich zniszczenia?

Niezależnie od odpowiedzi, te fakty pozostają:

Allah, podobnie jak wierzące kobiety, nosi zasłonę.

Allah, podobnie jak wierzące kobiety, rozmawia z ludźmi zza zasłony.

Allah, podobnie jak wierzące kobiety, odsłania swoją zasłonę tylko w obecności swoich bliskich, intymnych towarzyszy.

Niezwykle ważne jest aby pamiętać, że Koran nie nakazuje wierzącym mężczyznom noszenia zasłony, a jedynie wierzącym kobietom.

Co więcej jaki rodzaj zasłony nosi Allah? Czy zasłona Allaha zakrywa tylko jego twarz czy całe ciało? Które z jego części, jeśli w ogóle, są odkryte, to znaczy nagie?

Mając powyższe na uwadze trudno uciec od faktu, że Mahomet lub autor Koranu wierzył, że Allah jest wzniosłą, uwielbianą kobietą. Lub przynajmniej hermafrodytą lub transwestytą, ponieważ przypisywali mu również wyłącznie męskie cechy , takie jak użycie męskich zaimków, czasowników, przymiotników. Albo może nawet być tak, że autor Koranu wierzył, że Allah może i przyjmuje formę mężczyzny i kobiety, nawet jeśli nie jest żadnej z płci.

Jakkolwiek by nie było, Koran i hadisy przynoszą muzułmanom wiele problemów i pytań, z którymi muszą się zmierzyć.

Dodatkowo w tym artykule możesz poczytać więcej o „sukience” Allaha >> Mahomet i jako Bajkowa Kraina

Źródło 

Tłumaczenie Marek_P garazbatmana@gmail.com